Lider Platformy Obywatelskiej dołączył do chóru polityków Koalicji Obywatelskiej ostro atakujących posłów Lewicy za deklarację poparcia w sejmowym głosowaniu dotyczącym ratyfikacji decyzji o zwiększeniu zasobów własnych UE. Jednak zamiast na stosowanej przez Borysa Budkę argumentacji uwaga widzów i internautów skupiła się na pewnym detalu… Szef PO przez cały program miał odwrotnie wpiętą w klapę marynarki flagę Polski.
Jest coś w tym, że Lewicy powinno być bliżej do PiS-u niż do ugrupowań liberalnych. To by też świadczyło o rodzącym się pragmatyzmie po stronie Lewicy - uważa politolog, prof. Kazimierz Kik z Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach. Nasz rozmówca sonduje, czego początkiem mogą być dzisiejsze rozmowy polityków Lewicy z szefem rządu oraz przedstawicielami Prawa i Sprawiedliwości.