Szlam na prezydenta
Po prezydenckim wecie w sprawie SAFE nie zliczę obraźliwych określeń, jakie w stronę głowy państwa płyną wielkim, bezkarnym strumieniem.
Po prezydenckim wecie w sprawie SAFE nie zliczę obraźliwych określeń, jakie w stronę głowy państwa płyną wielkim, bezkarnym strumieniem.
Niedawno miałem okazję obserwować akcję „Zmień nasze zdanie”, podczas której Tobiasz Bocheński oraz Patryk Jaki dyskutowali ze studentami Uniwersytetu Warszawskiego. Bardzo ciekawe wydarzenie, cieszące się sporym zainteresowaniem wśród studentów.
Marta Lempart, Katarzyna Augustynek, a teraz Gizela Jagielska – to kobiety nominowane do nagród środowiska z Czerskiej lub już nagrodzone. O ile szkodliwość Lempart i tzw. Babci Kasi, wcale niemała, sprowadzała się głównie do robienia zadym, chamstwa, obrażania policjantów, o tyle aktywność Gizeli Jagielskiej dalece wykracza poza chuligańskie wybryki wyżej wymienionych.
Jeszcze niedawno Tajwan był stawiany jako przykład ambitnej polityki odchodzenia od energii jądrowej. Kolejne reaktory zamykano w imię ideologii „zielonej transformacji”, zakładając, że gaz i OZE wystarczą, by utrzymać stabilność systemu.
„Ten major, Polak rodem, z miasteczka Dzierowicz, / Nazywał się (jak słychać) po polsku Płutowicz, / Lecz przechrzcił się; łotr wielki, jak się zwykle dzieje / Z Polakiem, który w carskiej służbie zmoskwicieje” – pisał Adam Mickiewicz w „Panu Tadeuszu”, którego z listy lektur w szkole podstawowej wyrzuciła minister Barbara Nowacka.
Trump, mimo że oskarżano go o bycie marionetką Putina, konsekwentnie prowadzi projekt osaczania Rosji.
Donald Tusk szumnie ogłosił, że w ciągu najbliższych 10 lat Polska przeznaczy bilion złotych na rewolucję energetyczną. Jak wyliczał premier w tym tygodniu, np. 220 mld zł rząd zamierza przeznaczyć na OZE i magazyny energii, a 160 mld zł na energetykę jądrową.
Nietrudno się domyślić, jaki jest główny powód, dla którego „uśmiechnięty populizm” z taką intensywnością rozpowszechnia brednie o polexicie. To idealna zasłona dymna, przykrywająca to, co dzieje się z naszym państwem.
Prezydent Karol Nawrocki obiecał, że w trakcie swojej kadencji odwiedzać będzie stadiony przy okazji meczów ligowych i pucharowych. I spełnia ta obietnice. Ostatnio zagościł na meczu Górnika Zabrze z Rakowem Częstochowa, który był szlagierem ostatniej kolejki.
Jest miejsce w Polsce, w którym tradycja wójta Kozła z „Rancza” trwa dalej. To położona pod Radomiem gmina Klwów, która przez 18 lat była rządzona przez Piotra Papisa z PSL.
W środę w porannej rozmowie z Republiką wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz nie mógł się nachwalić współpracy z obecnym wiceszefem SKW Krzysztofem Duszą.
Każdy z nas ma do przebycia na tym świecie niepowtarzalną drogę, na której realizuje swoje powołanie – powierzone mu role, obowiązki.
Dziś trochę nietypowo, trochę edukacyjnie, może do młodszych Czytelników.
Ustalenia Grzegorza Wierzchołowskiego w okładkowym tekście najnowszego numeru „Gazety Polskiej” o niemożności ewakuacji ludności w liczącej ponad 1,8 mln osób Warszawie są ze wszech miar szokujące, dopełniają jednak fatalnego obrazu obrony cywilnej w naszym kraju.
Oceniając wchodzącą w trzeci tydzień operację „Epicka furia”, Donald Trump powiedział, że ambicje Iranu dotyczące dominacji na Bliskim Wschodzie i zniszczenia Izraela zostały unicestwione. – Iran miał plany przejęcia całego Bliskiego Wschodu i całkowitego unicestwienia Izraela. Podobnie jak sam Iran, te plany są teraz martwe – ogłosił. Podczas rozmowy z przedstawicielami państw grupy G7 prezydent pochwalił się: „Pozbyłem się raka, który zagrażał nam wszystkim”. Według niego Iran jest bliski kapitulacji, jednak w Teheranie nie pozostał przy życiu żaden urzędnik uprawniony do podjęcia takiej decyzji. Konflikt wstrząsnął światowymi rynkami energii, ponieważ napięcia w cieśninie Ormuz, kluczowym wąskim punkcie dla światowych dostaw ropy, podniosły ceny ropy powyżej 100 dolarów za baryłkę i wzbudziły obawy w kwestii skutków gospodarczych. Czy Trump wytrzyma presję i postawi na swoim?
Lekarze postawili na swoim i płace minimalne w ochronie zdrowia wzrosną 1 lipca o 8,82 proc. Resort zdrowia od dłuższego czasu próbował zablokować podwyżki dla medyków, ale nie pomogły ani negocjacje przy stole, ani duża presja liberalnych mediów na lekarzy.
Jeden koncern niemiecki po jednej wypowiedzi Donalda Tuska na temat wprowadzenia SAFE w Polsce zyskał kilka procent na giełdzie – to ładnych kilka miliardów euro, zanim jeszcze program w ogóle wdrożono.
Liczba prób nielegalnej migracji z Białorusi do Polski oraz na Litwę i Łotwę spadła do poziomu z 2021 r. – podał portal Centrum Europy (dawny Biełsat), a za nim m.in. Onet.