Drobinka optymizmu
W katolicyzmie wciąż tkwi ta niebywała siła, zdolna przekraczać wszystkie przeszkody, tworzyć wspólnotę na przekór nawet najsilniejszym i najbardziej naturalnym barierom.
W katolicyzmie wciąż tkwi ta niebywała siła, zdolna przekraczać wszystkie przeszkody, tworzyć wspólnotę na przekór nawet najsilniejszym i najbardziej naturalnym barierom.
Od wyborów w Stanach Zjednoczonych, wygranych przez Donalda Trumpa i J.D. Vance’a, wielu polskich komentatorów związanych z prawicą oczekiwało jakiejś formy interwencji w polskie sprawy.
Polacy przed każdymi wyborami poddawani są stale tej samej medialnej operacji: przy pomocy odpowiednio przygotowanych sondaży oraz absurdalnych „opinii ekspertów” przekonuje się ich, że istnieje rzeczywistość, której tak naprawdę nie ma.
Ogromna skala pomocy, której Polska, już od pierwszego dnia rosyjskiej inwazji, udzieliła Ukrainie, jest niepodważalna. Doskonale zdając sobie sprawę, czym jest rosyjski neoimperializm i jego ekspansja, zapewniliśmy Ukrainie wsparcie gospodarcze, humanitarne, a przede wszystkim zbrojeniowe.
„Widzimy wielki kryzys zdrowia psychicznego młodszych, starszych, osób w średnim wieku” – tak szefowa MEN Barbara Nowacka skomentowała mrożącą krew w żyłach sprawę zabójstwa, którego dopuścił się Mieszko R., student prawa, na Uniwersytecie Warszawskim.
W liberalnych mediach nie brakuje komentarzy, że poniedziałkowa debata w TVP była nudna, nijaka i słaba.
Jedną z cech państwa pod rządami Donalda Tuska z czasów jego świetności było to, że całość działań była podporządkowana PR-owi lidera KO.
Debaty kandydatów na ważne stanowiska w państwie nie mają już tej mocy co dawniej. Komentatorzy przywykli do standardów ze słynnego starcia Richarda Nixona z J.F. Kennedym, w którym ten ostatni ładniej się uśmiechał i miał bardziej przenikliwe oczy, przy czym tamto wystąpienie miało miejsce ponad 80 lat temu!
Notowany na giełdzie miedziowy gigant KGHM konsekwentnie nie odpowiada na pytania przesyłane zarówno do centrali, jak i spółek zależnych. Dotyczą one interesów robionych z kontrolowanym przez Skarb Państwa koncernem przez spółki Mariana Urbaniaka, biznesmena z Dolnego Śląska.
Czy martwić się faktem, że PO wciąż albo prowadzi w sondażach, albo jest tuż za PiS? Tak, bo to oznacza, że jedna trzecia Polaków wciąż chce głosować na partię, która o Polskę nie chce dbać. Nie, bo ważne jest to, co dzieje się za jej plecami: wciąż bardzo silne PiS i rosnąca w siłę Konfederacja.
Szybko poszło. Zabrzanie wściekli się i zaledwie po roku odwołali Agnieszkę Rupniewską (PO) z funkcji prezydenta miasta. Za odwołaniem głosowało 93 proc. uczestników głosowania. Zwolennicy Rupniewskiej zapewne sądzili, że jak w przypadku słynnego referendum w trakcie wyborów parlamentarnych – uda się ją obronić poprzez niewystarczającą frekwencję. Jednak nie tym razem.
W pierwszych dniach maja 1947 roku ubecy aresztowali członków grupy wywiadowczej rtm. Witolda Pileckiego, łącznie z samym dowódcą – w czasie okupacji niemieckiej ochotnikiem do KL Auschwitz, a po 1945 roku – ochotnikiem do okupowanej przez Sowietów Polski.
Michael Katz pisał ostatnio na portalu Newsmax, że prezydent Polski wezwał Donalda Trumpa, by wywarł presję na Władimira Putina w celu osiągnięcia pokoju.
W życiu istnieją trzy rodzaje sytuacji. Niekiedy zasłaniamy swoją twarz przed innymi osobami, chcąc pewne prawdy o sobie zachować tylko dla siebie. Innym znów razem zakładamy na twarz maskę, aby inni postrzegali nas w lepszym świetle.
Machiawelizm często utożsamia się z przekonaniem, że „cel uświęca środki”. Nietrudno dostrzec, co obecna władza robi w Polsce i w tej kampanii prezydenckiej: wycieki dokumentów, do których dostęp miało tylko ABW, agresywne ataki wobec kandydata, upolitycznienie prokuratury i częściowo sądów – nawet TSUE protestuje.
Według sondażu „Newsweeka” to Rafał Trzaskowski wzbudza największą niechęć wśród kandydatów na prezydenta. Tak działa cecha Polaków, której nie docenia tamta strona, czyli polska przekora.
Dyplomacja wymaga umiejętności mówienia, a czasem i myślenia w obcych językach. Kto z naszych dyskutantów potrafi powiedzieć po francusku to, co pomyślał po niemiecku?
Zadowolonymi z rządu są dziś jedynie starzy UB-ecy, którzy odzyskali przywileje, sędziowie z kasty, którzy 10. rok są na prywatnej wojnie z każdym, kto ich nie wielbi, oraz sami politycy.