Reporterzy bez zasad
Reporterów Bez Granic nie interesują działania władzy, które powodują, że Polska, jeśli chodzi o wolność słowa, zamienia się w Białoruś.
Reporterów Bez Granic nie interesują działania władzy, które powodują, że Polska, jeśli chodzi o wolność słowa, zamienia się w Białoruś.
Kilka dni temu niezależni białoruscy blogerzy opublikowali potencjalny scenariusz zaplanowanych na jesień rosyjsko-białoruskich manewrów Zapad-2025. Ich głównym elementem ma być przećwiczenie operacji zajęcia Litwy i Łotwy oraz dotarcie do Królewca bez wkraczania na terytorium Polski.
Ruch lokatorski jest rozwścieczony na Rafała Trzaskowskiego. W kwietniu wiceprzewodniczący PO, prezydent stolicy, kandydat na najwyższy urząd w państwie wydał decyzję o prywatyzacji jednej z największych komunalnych kamienic w stolicy, Marszałkowskiej 66.
Nawet jeśli jest coś na rzeczy wokół kawalerki należącej do Karola Nawrockiego – z naciskiem na słowo „nawet” – to nie ulega wątpliwości, że huraganowe ataki na kandydata na prezydenta nie biorą się z troski o standardy w polityce.
Media, które próbowały deprecjonować i ośmieszyć wizytę Karola Nawrockiego w Białym Domu, przestrzeliły. Uczestniczył on bowiem w ważnym wydarzeniu, czyli Narodowym Dniu Modlitwy z udziałem przedstawicieli wszystkich liczących się religii. Przybyli przywódcy religijni, urzędnicy państwowi i nie było tam przypadkowych gości.
Premier Donald Tusk miał pojawić się w Berlinie 8 maja na odsłonięciu pomnika upamiętniającego polskie ofiary III Rzeszy, ale go nie będzie, bo w Polsce trwa kampania prezydencka. Co ma piernik do wiatraka?
Medialne doniesienia o mieszkaniu, którego właścicielem stał się Karol Nawrocki, dziwnym trafem zbiegły się z dołującymi wynikami sondażów kandydata KO Rafała Trzaskowskiego.
W niedzielę w programie śledczym Republiki „Ściśle jawne” ujawniłem układ polityczno-biznesowy panujący w kontrolowanym przez skarb państwa miedziowym gigancie KGHM. Podmiot ten nadzoruje wpływowy legnicki baron PO Robert Kropiwnicki, wiceminister aktywów państwowych.
Przed wyborami do PE w 2019 r., które PiS wygrało z rekordowym wynikiem, mieliśmy do czynienia z całą sekwencją powtarzalnych wydarzeń. Środowiska nieprzyjazne Zjednoczonej Prawicy wyciągały tematy, które miały być niewygodne dla rządzącej wówczas koalicji i doprowadzić do jej porażki.
Nie ma przesady w stwierdzeniu, że niedzielne wybory prezydenckie w Rumunii obserwowała cała Europa. Anulowany plebiscyt z jesieni ub.r., zarzuty wobec jego zwycięzcy Călina Georgescu i późniejsze niedopuszczenie go do ponownego startu wywołały potężny kryzys polityczny i demokracji w Rumunii.
Zdecydowana wygrana George’a Simiona z prawicowej partii AUR w powtórzonych wyborach prezydenckich w Rumunii powinna być sygnałem ostrzegawczym dla polskiego rządu. Wybory z ubiegłego roku unieważniono tak naprawdę dlatego, że wygrał kandydat nieakceptowalny dla tamtejszego establishmentu
„Problem Tuska polega na tym, iż nie może otwarcie odwołać się do siły, a bez stanu wyjątkowego PiS nie rozbije. Pozostaje więc tylko prokuratura, ABW i niezawodne cyngle Ubekistanu. To jednak za mało, by osiągnąć natychmiastowy sukces, a wybory zbliżają się”.
Niedługo odbędzie się szczyt NATO – pierwszy w czasie kadencji prezydenta Donalda Trumpa. Ten daje do zrozumienia, że państwa członkowskie muszą zwiększyć wydatki militarne, a Europa wzmocnić wojsko oraz bardziej angażować się we własne bezpieczeństwo i na rzecz Ukrainy.
Swoim żołnierzom powtarzał: „Munduru nie zdejmę, nie było takiego rozkazu”. Major Henryk Dobrzański „Hubal” zginął w mundurze. Z bronią w ręku, 30 kwietnia 1940 roku pod Anielinem. Niemcy zmasakrowali ciało majora, wystawili je na widok publiczny, a następnie wywieźli i gdzieś ukryli. Wiedzieli dobrze, jak ważny był dla Kielecczyzny.
Podczas kampanii wyborczej przyglądamy się głównie, co oczywiste, kandydatom na prezydenta.
W obecną kampanię są wpisane pewien fundamentalny fałsz, zakłamanie sytuacji polityczno-społecznej.
Dla koalicji 13 grudnia dużym problemem jest, że Andrzej Duda jasno poparł Karola Nawrockiego jako kandydata na prezydenta Rzeczypospolitej.
Julia Szeremeta, polska wicemistrzyni olimpijska w boksie, zamieściła 2 maja swoje zdjęcie w wojskowym mundurze.