Dylematy milionerek
Była pierwsza dama Michelle Obama prowadzi podcast. Zaprosiła do jednego z odcinków aktorkę Julię Louis-Dreyfus. Obie narzekały, jak ciężkie jest życie kobiet w dzisiejszej Ameryce.
Była pierwsza dama Michelle Obama prowadzi podcast. Zaprosiła do jednego z odcinków aktorkę Julię Louis-Dreyfus. Obie narzekały, jak ciężkie jest życie kobiet w dzisiejszej Ameryce.
Donald Trump zamierza nałożyć na Brazylię zaporowe cła w wysokości aż 50 proc. i jako przyczynę podaje proces oraz aresztowanie byłego prezydenta Jaira Bolsonaro pod zarzutem przygotowywania zamachu stanu przeciwko swojemu następcy Luizowi Inácio Luli da Silvie.
Liberałom znowu wszystko się pomyliło. Funkcjonariusze systemu wymyślili, że jedna godzina religii w szkole to szczyt ich tolerancji dla katolicyzmu. Przepchnęli to, nie zważając na Trybunał Konstytucyjny, protesty rodziców, perswazje episkopatu. I dodatkowo, jako antidotum na zredukowaną religię, wpakowali do szkół edukację zdrowotną, czyli instytucjonalną deprawację dzieci.
Czytam słowa homilii bp. Antoniego Długosza, za które zaatakował go ustami usłużnego duchownego portal Gazeta.pl, i nie widzę ani jednego przesadnego zdania.
Ale się porobiło.
Ostatnie tygodnie nie były dla Bodnara łaskawe.
Koalicja rządowa po klęsce w kampanii prezydenckiej odważnie podeszła do rekonstrukcji. Wprawdzie nie wiadomo, czemu chce robić te zmiany, bo kandydat koalicji rządowej tak naprawdę wygrał te wybory, a PiS je sfałszowało przy pomocy „braci kamraci”.
Jedne z najgłupszych słów, które usłyszałem po tym, jak prezydent elekt Karol Nawrocki ogłosił, że szefem Biura Bezpieczeństwa Narodowego zostanie prof. Sławomir Cenckiewicz, był komentarz, który padł z ust marszałka Szymona Hołowni. Hołownia stwierdził bowiem: „Potrzebujemy wybitnego specjalisty od przyszłości, a nie specjalisty od przeszłości” i zaczął się zastanawiać nad kompetencjami prof. Cenckiewicza, potrzebnymi do sprawowania funkcji szefa BBN.
Krzysztof Gawkowski, wicepremier i minister cyfryzacji, po raz kolejny zagroził możliwością wyłączenia platformy X w Polsce. Zapowiedział też, że będzie składał skargi do Komisji Europejskiej w sprawie „mowy nienawiści” sianej przez Groka, sztuczną inteligencję, stworzoną przez Elona Muska.
Osiłki z Gromdy w akcji. Goście z federacji promującej bijatyki na gołe pięści zapozowali z nagimi torsami i w kominiarkach na potrzeby filmiku, w którym obiecują obronę zachodniej granicy. Kiepski żart? Być może. Akurat wtedy, kiedy rząd nasila akcję propagandową przeciw Ruchowi Obrony Granic.
Panuje uzasadnione powszechne przekonanie, że ochrona zdrowia jest ciężko chora. Aby ją uzdrowić, należy spełnić kilka warunków.
Sekretarz generalny NATO Mark Rutte w wywiadzie dla „New York Timesa” stwierdził, że trzecia wojna światowa rozpocznie się od wspólnych ataków Chin i Rosji, przy czym to Pekin będzie dominujący.
Niemieckie media rozpisują się o „fali antyniemieckich nastrojów” w Polsce, zarzucając nam szowinizm. I, jak zwykle, zakłamują rzeczywistość.
Nawet z tak poważnej i dotykającej większość Polaków sytuacji, jaką jest zagrożenie powodziowe, premier Donald Tusk potrafi zrobić polityczną hucpę. Reporterzy Republiki nie zostali wczoraj wpuszczeni na sztab kryzysowy w związku z zagrożeniem powodziowym. Brzmi znajomo, prawda?
Premier Donald Tusk ogłosił, że Straż Graniczna i policja mają „twardo reagować” na incydenty na granicy, co trudno odczytać inaczej niż zapowiedź walki z Ruchem Obrony Granic i obywatelami, którzy angażują się we wspieranie polskich służb.
Klubowe mistrzostwa świata rozgrywane w USA dobrze się ogląda, ale są poważnym wyzwaniem dla zdrowia piłkarzy. Od lat zawodnicy skarżą się, że międzynarodowe federacje nie zajmują się niczym innym, jak tylko przeliczaniem pieniędzy i dopinaniem terminarza – do tego stopnia, że gracze nie mają kompletnie czasu na regenerację.
To, co dziś dzieje się gospodarczo w Polsce, umyka analitykom i politykom. Trzeba nazwać to wprost: jesteśmy przed najgorszą burzą gospodarczą od lat. Prawo i Sprawiedliwość już dziś musi myśleć nad zderzakami. I to nie wedle narodowo-liberalnych reguł.
Kolejne dni przynoszą nie tylko kolejne ataki na naszą zachodnią granicę, lecz i na tych, którzy z użyciem dostępnych, legalnych środków próbują ją chronić. Polskie władze i kontrolowane przez nie media oszukują nas, że nic złego się nie dzieje, a jedynym zagrożeniem jesteśmy my sami.