Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Reklama
,Konrad Wysocki
10.07.2025 07:00

Lekcja po powodzi

Nawet z tak poważnej i dotykającej większość Polaków sytuacji, jaką jest zagrożenie powodziowe, premier Donald Tusk potrafi zrobić polityczną hucpę. Reporterzy Republiki nie zostali wczoraj wpuszczeni na sztab kryzysowy w związku z zagrożeniem powodziowym. Brzmi znajomo, prawda?

Rok temu, gdy wielka woda zalała południe Polski, było podobnie. Jak wtedy, tak i dziś rząd Tuska odciął miliony Polaków od dostępu do informacji. Trudno uznać to za skrajną nieodpowiedzialność, kiedy po raz enty podejmuje on taką decyzję. To nic innego jak hipokryzja Tuska, który wpuszcza tylko tych, którzy chcą go słuchać i przytakiwać głową, a nie zadawać pytania, często niewygodne. Gwoli ścisłości należy dodać, że premier i jego otoczenie tym razem odrobili lekcję i już nie mówią, że „prognozy pogody nie są przesadnie alarmujące”. Meteorolodzy wskazują, że opady będą coraz mniejsze, ale zagrożenie nie zniknie, gdyż na wielu rzekach spodziewane jest przekroczenie stanów ostrzegawczych i alarmowych. Ważne, by Tusk i jego przyboczni realnie zajęli się tym problemem, a nie dalej toczyli swoje polityczne wojenki, które napędzają już tylko ślepo wpatrzonych w ten coraz bardziej kuriozalny rząd. 

Reklama