Tajemnica Marcina S. z ABW
Już w 2014 r. było wiadomo, że Jolanta S. vel Sara W., bohaterka ostatnich moich tekstów w „Gazecie Polskiej”, podszywa się pod pracownika Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Mimo to Marcin S., ówczesny funkcjonariusz tej służby, utrzymywał z nią kontakty, a wręcz jego obecność – jak twierdzi część moich rozmówców – miała ją uwiarygadniać.