Kobieta przez ostatnie lata udawała pracownika m.in. Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Uwierzyli jej niektórzy żołnierze dwóch elitarnych jednostek specjalnych GROM i Formoza, a także emerytowani pracownicy służb specjalnych i policji. Tymczasem już w 2014 r. ABW powiadomiła o jej działalności prokuraturę. Śledztwo zostało jednak umorzone, bo kobieta wprawdzie podszywała się pod pracownika służb, ale rzekomo nie wykonywała związanych z tą funkcją czynności. Historia Jolanty vel Sary szokuje, bo mimo ciążących na niej zarzutów karnych, w dodatku w dwóch różnych sprawach, w 2017 r., udając byłą agentkę wywiadu, przeprowadziła szkolenie dla strategicznej spółki skarbu państwa…
Przebierańcy są wśród nas
W ostatnich latach nastąpił wysyp osób podszywających się pod pracowników służb specjalnych. To niebezpieczny proceder, z którym od lat walczą służby specjalne. Jednym z przebierańców jest Jolanta S. vel Sara W., bohaterka mojego artykułu, który ukaże się w najbliższym wydaniu tygodnika „Gazeta Polska”.