Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Piotr Nisztor,
10.08.2019 08:37

Tajemnica Marcina S. z ABW

Już w 2014 r. było wiadomo, że Jolanta S. vel Sara W., bohaterka ostatnich moich tekstów w „Gazecie Polskiej”, podszywa się pod pracownika Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Mimo to Marcin S., ówczesny funkcjonariusz tej służby, utrzymywał z nią kontakty, a wręcz jego obecność – jak twierdzi część moich rozmówców – miała ją uwiarygadniać.

Tajemnicą pozostaje też rola, jaką S. odegrał podczas jednego z wyjazdów zagranicznych zorganizowanych przez Jolantę vel Sarę w 2014 r. Czy S. miał na to zgodę ABW? W jakim charakterze udał się w podróż z osobą podszywającą się pod pracownika reprezentowanej przez niego służby? To tylko część pytań, na które odpowiedź jak najszybciej musi znaleźć ABW. Tym bardziej że o wyczynach tej pani Agencja doskonale wiedziała. Niestety jej historia cały czas pozostaje poważną plamą na honorze tej instytucji.

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej