Paliwowe interesy na taśmach
Zapowiada się brutalna kampania wyborcza do Sejmu i Senatu. Eurowybory to ledwie przedsmak tego, co będzie się działo. Zwłaszcza że walka na taśmy stała się już chyba standardem i pewnie wiele się jeszcze nasłuchamy i naoglądamy. Wcale nie chodzi o rzekomą podkarpacką filmotekę, którą tak ekscytuje się opozycja.