Przy obecnych przepisach do przestępstwa dochodzi dopiero wówczas, gdy taki przebieraniec podejmuje czynności zastrzeżone dla pracowników służb i wykorzystuje przeświadczenie pracy dla państwa do zarabiania pieniędzy. W praktyce jest jednak tak, że jeśli fałszywy funkcjonariusz ABW czy agent CBA nie powołuje się na wpływy w administracji państwowej lub wymiarze sprawiedliwości, sprawy są umarzane. Tymczasem taki proceder jest bardzo niebezpieczny i jak rak złośliwy toczy państwo od wewnątrz. Dlatego niezbędna jest zmiana przepisów w tym zakresie. To powinien być jeden z powyborczych pomysłów legislacyjnych.
Zaostrzyć kary dla przebierańców
Liczba osób podszywających się pod pracowników służb specjalnych jest tak duża, że Ministerstwo Sprawiedliwości powinno zastanowić się nad zaostrzeniem kary za tego typu przestępstwa. Tym bardziej że dotychczas samo udawanie pracownika Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW) czy agenta Centralnego Biura Antykorupcyjnego (CBA) nie jest karane.