Jaka brzydka katastrofa
Polska w fatalnym stylu przegrała z Włochami w piłkarskiej Lidze Narodów. Wraca pytanie czy Jerzy Brzęczek jest właściwym człowiekiem na właściwym miejscu.
Dziennikarz sportowy portalu Niezależna.pl. Od trzydziestu lat cieszy się z sukcesów polskich sportowców i przeżywa ich porażki.
Kontakt:
Po ostrej krytyce jaka spadła na selekcjonera Jerzego Brzęczka głos zabrał Zbigniew Boniek. Prezes PZPN w rozmowie z TVP Sport stwierdził, że podstawowym problemem reprezentacji Polski są słabe umiejętności grającej w nich piłkarzy.
Polacy w niedzielny wieczór będą w spotkaniu z Włochami bronić pozycji lidera w grupie Ligi Narodów. W przypadku zwycięstwa Biało-czerwoni już dziś mogą zapewnić sobie grę w Final Four. Osłabionego rywala ma straszyć najlepszy napastnik świata - Robert Lewandowski.
Środowy mecz Polaków z Ukrainą to jedna z ostatnich okazji do eksperymentów w składzie przed przyszłorocznym EURO. Jerzy Brzęczek chce w tym meczu odważnie postawić na debiutantów. Prawdopodobnie od pierwszych minut zagrają Robert Gumny i Przemysław Płacheta.
Zbigniew Boniek złośliwie skomentował jeden z wpisów Marcina Najmana na Twitterze, co spotkało się z błyskawiczną ripostą. Pięściarz i zawodnik MMA "znokautował" prezesa PZPN w tym starciu na słowa przypominając Bońkowi wybitnie nieudaną pracę w roli selekcjonera Biało-czerwonych.