Utopić prezydenta w łyżce wody
Zamiast punktować kiepski start drugiej kadencji prezydenta Andrzeja Dudy, opozycja i sprzyjający jej publicyści skupiają się na wyimaginowanych wpadkach, do znudzenia powtarzają obraźliwą frazę o „Adrianie” i uprawiają zwykłe czepialstwo. To zresztą jeden z głównych dowodów na niemoc antypisowskiego frontu, który tkwi w wyraźnym kryzysie od sześciu lat.