Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Grzegorz Wszołek,
28.01.2021 12:00

Nie ma miejsca na podwójne standardy

Zbigniew Girzyński pozazdrościł Krystynie Jandzie, przedstawicielom kultury oraz zwykłym celebrytom, znanym z tego, że są znani. Ich śladem zaszczepił się w grupie 0, przed najbardziej narażonymi na COVID-19 seniorami. Polityk PiS tłumaczył się pismem rektora Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu zachęcającym do wzięcia udziału w Narodowym Programie Szczepień.

Tyle że Girzyński musiał zdawać sobie sprawę z konsekwencji i odbioru takiego zachowania przez opinię publiczną. Wyborcy wybaczą partii rządzącej wiele, ale nie wybaczą tak głębokiego rozminięcia się teorii z praktyką. Gdy resort zdrowia badał skandal na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym ze szczepieniami poza kolejnością, o których wiedział rektor prof. Zbigniew Gaciong, Girzyński krytykował celebrytów za brak poczucia odpowiedzialności. To nic innego, jak podwójne standardy.

 

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE