Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Grzegorz Wszołek,
11.02.2021 18:00

Pożar archiwum i kilka pytań

Cztery doby paliło się krakowskie archiwum miejskie. Może i nie byłoby w tym nic niezwykłego, gdyby nie to, że w 2018 r. wybudowano na potrzeby archiwum nowoczesny budynek z wszelkimi zabezpieczeniami antypożarowymi – tak przynajmniej zapewniały władze Krakowa. Koszt inwestycji przekroczył 17 mln zł, tymczasem wszystko wskazuje na konieczność wyburzenia budynku.

To tajemnicza sprawa i budzi wątpliwości. Czy ktoś celowo doprowadził do pożaru? Straty materialne nie są tak istotne, jak odpowiedź na pytanie, które dokumenty poszły z dymem. Za budowę archiwum odpowiadało konsorcjum Przedsiębiorstwo Budowlane „Częstobud” oraz Zakład Remontowo-Budowlany „Ulbud” – szefowie tych firm zostali ukarani przez UOKiK pod koniec 2015 r. za naruszanie ustawy antymonopolowej i musieli zapłacić łącznie ponad pół miliona złotych. Czy wiedział o tym prezydent Krakowa Jacek Majchrowski?

 

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane