W takiej kategorii rozpatruję ignorowanie obostrzeń, stanie w kolejkach bez zachowania dystansu i bez maseczek do otwartych knajp, a już pokazem kompletnego idiotyzmu było podpalenie samochodu i przepychanki z policją. Do restrykcji można podchodzić krytycznie. Robienie wszystkiego na przekór zdrowemu rozsądkowi nie jest jednak w żadnym wypadku proobywytelską postawą, lecz skrajną głupotą. Cytując klasyka, w Zakopanem „komuś odwaga pomyliła się z odważnikiem”, także uroczemu panu Sawce. Tylko czekać, aż „Wyborcza” będzie krytykowała rząd za kolejne obostrzenia lub wzrost zakażeń koronawirusem.
Groźne zachwyty głupotą
Dla Jerzego Sawki z „Gazety Wyborczej” przerażający brak wyobraźni połączony z chamstwem to idealny przykład buntu obywateli. Mowa oczywiście o szturmie bezmyślnych turystów na Krupówkach, którzy wykorzystali już pierwsze otwarcie do upustu negatywnych emocji.