Artykuły autora Grzegorz Broński
Sędziowie dostali zadanie od ministra. Bodnar ruszył na pomoc „obrońcom praworządności”
Dwóch rzeczników dyscyplinarnych ad hoc powołał minister Adam Bodnar i dość jasno określił ich cel: przejęcie spraw przeciwko sędziom, którzy kwestionowali m.in. KRS. Z kolei mecenas Sylwia Gregorczyk-Abram wręcz zasugerowała umarzanie spraw przeciwko „dzielnym sędziom” (zapewne tych z Iustitii lub Themis). Zresztą już są kuriozalne sytuacje: w Białymstoku dwóch członków Iustitii ma wydać wyrok ws. działaczki Iustitii - pisze w "Gazecie Polskiej Codziennie" Grzegorz Broński.
NASZ NEWS! Bodnar podjął decyzję, oszuści się cieszą. Oznacza paraliż śledztw ws. gigantycznych afer LISTA
Decyzja Adama Bodnara o odwołaniu z delegacji prokuratorów pracujących obecnie w Prokuraturze Regionalnej w Warszawie będzie mieć opłakane skutki. Jednostka zagrożona jest sparaliżowaniem, a odwołani zostali śledczy, którzy prowadzą niezwykle istotne, a zarazem skomplikowane i wielowątkowe, postępowania, m.in. dotyczące oszustw na setki milionów, prania pieniędzy, handlu dokumentami, kradzieży tożsamości. Przestępcy na pewną biją brawo ministrowi rządu Donalda Tuska.
"GPC": Służył w wojskowej bezpiece, był w PZPR. Ten sędzia pomógł Bodnarowi przejąć sąd
Na pierwszy ogień minister Adam Bodnar wziął kierownictwo Sądu Apelacyjnego w Poznaniu. Uzyskał pozytywną opinię kolegium, ale przy kluczowym wsparciu sędziego Przemysława Grajzera. Byłego członka PZPR niemal do ostatnich dni partii, który za kilka dni przechodzi w stan spoczynku.
"Chaos na każdym poziomie". Przewodnicząca KRS: chodzi o zawłaszczenie prokuratury dla celów politycznych
- Pierwsze były media, bo informują; druga była prokuratura, bo ściga; jest też już chaos w sądownictwie, łamanie kręgosłupów sędziom, zastraszenia środowiska - mówi w rozmowie z portalem Niezalezna.pl sędzia Dagmara Pawełczyk-Woicka, przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa. Odnosi się również do proponowanych przez ministra sprawiedliwości zmian z KRS: „To chęć przejęcia stanowisk w Radzie przez przedstawicieli stowarzyszeń Iustitia i Themis. (...) Nie dość, że projekt narusza konstytucję w kilku miejscach, to chcą mieć pewność, że ich przedstawiciele zostaną wybrani do Rady. I na wszelki wypadek wykluczają z prawa do kandydowania do Rady ponad 3 tysiące sędziów. Proszę sobie wyobrazić większą dyskryminację”.