O autorze
W dziennikarstwie siedzę od ponad 20 lat. Zaczynałem jeszcze w "princie". Pamiętam sporo. Modę na "newsy z d..y", nic nie mówiące tytuły-hasła czy krwiste nagłówki pisane pod wzbudzenie emocji. A potem zakochałem się w internecie.
Byłem redaktorem naczelnym „Gazety Wrocławskiej”, prowadziłem serwisy "Nasze Miasto" na Dolnym Śląsku, a później zarządzałem i rozwijałem serwisy tematyczne Polska Press: od Strefy Biznesu po Stronę Podróży, Kuchni i Zdrowia. Czyli pełne spektrum obszarów, które realnie dotykają ludzi: pieniędzy, trudnych decyzji, nawyków i codziennych wyborów.
Dziś fascynują mnie informacje sprofilowane pod odpowiednie źródła ruchu, a w szczególności Google Discover. Lubię sam sobie udowadniać, że to nie google'owski algorytm zasiada w fotelu redaktora naczelnego. A co? Konkretna, uczciwa i potrzebna informacja. Tytuł ma dowozić, lead prowadzić, a treść odpowiadać na proste pytanie: co się zmienia i co to oznacza dla ludzi. Bez ściemy i lania wody.
Artykuły autora Artur Matyszczyk
Artykuły autora
Ostatnia sieć do likwidacji. Telefony stracą internet
Osoby, które mają ten sam telefon od lat, już niebawem mogą mieć problemy. Sieć, na której opierają się starsze urządzenia, znika po kolei u wszystkich operatorów. Właśnie likwidację zaczyna ostatni z dużych dostawców. Większość może nawet nie zauważyć zmian. Zorientują się dopiero wtedy, gdy będą chcieli skorzystać z internetu.
Jedno brakujące oświadczenie kosztowało ich 250 tys. złotych
Mieszkanie sprzedane, podatek rozliczony, sprawa zamknięta. Tak to wyglądało dla tysięcy Polaków, dopóki po latach nie dostali pisma z urzędu skarbowego. A powodem korespondencji był dokument, o którego istnieniu wielu po prostu nie wiedziało. W niektórych przypadkach rachunek sięgał prawie ćwierć miliona złotych. Trybunał Konstytucyjny uznał, że ten dokument nie powinien był o niczym decydować. Resort finansów nie przewiduje żadnych rozwiązań dla poszkodowanych.
Od 1 do 8 listopada można na cmentarzu zrobić dużo więcej, niż tylko zapalić znicz
Sprzątanie nagrobków, palenie zniczy i modlitwa za zmarłych najbliższych - najczęściej na tym dla wielu Polaków kończy się wizyta na cmentarzu przed 1 listopada i w dniu Wszystkich Świętych. Tymczasem Kościół przypomina, że na początku listopada można zrobić coś jeszcze, ale trzeba spełnić odpowiednie warunki.
Ostatni raz cofamy zegarki według starych zasad
W nocy z 24 na 25 października znów cofniemy zegarki o godzinę. Tak jak co roku o tej porze pośpimy dłużej, ale za to wieczory staną się krótsze i ciemniejsze. Tylko że tym razem coś się zmienia. Powód? Rozporządzenie, na podstawie którego Polska przestawiała zegarki przez ostatnie cztery lata, właśnie się kończy.