Polska skończyła swoje zadanie 20 października 2025 roku. Po 18 latach budowy i wydaniu ponad 15 miliardów złotych droga ekspresowa S3 jest kompletna na całej długości 471 kilometrów, od Świnoujścia do granicy z Czechami w Lubawce. Przez dwa lata po otwarciu polskiego odcinka kierowcy dojeżdżali do tablicy granicznej i zjazd z drogi szybkiego ruchu był nieunikniony. Po czeskiej stronie stała tabliczka z napisem "budowa". Nic więcej. Teraz to się zmienia.
Za granicą pracują dzień i noc
Po czeskiej stronie granicy trwa największy kontrakt drogowy w historii. Wartość inwestycji to 11,7 miliarda czeskich koron, czyli blisko 2 miliardy złotych. Budowa 41 kilometrów autostrady D11 od polskiej granicy do istniejącej trasy w Jaroměřu wymaga 28 mostów, wiaduktów i dwóch tuneli przez górzysty teren Rudaw Czeskich. Przy najtrudniejszych odcinkach pracuje jednocześnie ponad sto osób, dzień i noc, siedem dni w tygodniu.
Dokładnie dwa miesiące temu Czesi podpisali umowę na ostatni odcinek tej trasy. Budowa wszystkich fragmentów toczy się jednocześnie. Pierwsze trzy kilometry od granicy do węzła Královec mają być gotowe latem tego roku. Kierowcy wjadą na czeski asfalt zaraz za Lubawką. To symboliczny krok, bo wreszcie S3 nie będzie kończyła się w polu.
Za dwa lata zniknie ostatnia luka między Świnoujściem a Pragą
Pełne połączenie nastąpi w 2028 roku. Wtedy po raz pierwszy w historii kierowca wyjedzie ze Świnoujścia i niemal bez przerwy, drogami szybkiego ruchu dotrze do Pragi.
Dziś trasa Wrocław - Praga wymaga zjazdu na lokalne drogi po stronie czeskiej. Po 2028 roku ten objazd zniknie. Podróż skróci się o kilkanaście minut, a przez górzysty teren przy granicy kierowcy pojadą szeroką autostradą zamiast krętymi czeskimi drogami przez wioski. Czeski minister transportu powiedział wprost: po zakończeniu D11 Czesi znajdą się bliżej Morza Bałtyckiego.
Bałtyk połączy się z Adriatykiem przez zachodnią Polskę
S3 i D11 to fragment europejskiej trasy E65 ze szwedzkiego Malmö przez Polskę i Czechy do Grecji. Gdy korytarz się domknie, przez zachodnią Polskę popłyną towary ze Skandynawii w stronę Austrii i północnych Włoch.
Świnoujście, gdzie cumują promy ze Szwecji i Danii, stanie się morską bramą całego korytarza. S3 przez lata czekała na Czechów. Czesi właśnie domykają swój odcinek. Skutki odczujemy szybciej niż wielu się spodziewa.