Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Wwiercili się 4 km w głąb Ziemi pod polskie miasto. Teraz ogrzewa się jak Islandia

Większość turystów przyjeżdżających do Zakopanego nie wie, że pod Tatrami działa źródło ciepła, które od lat ogrzewa dużą część miasta. To nie węgiel i nie gaz. Od ponad 30 lat Podhale korzysta z największego systemu geotermalnego w Polsce. Właśnie zakończono wiercenie nowego otworu, który ma zwiększyć dostawy energii z wnętrza Ziemi.

Pod Zakopanem jest gorąco. Dosłownie

Geotermia Podhalańska działa od 1994 roku. Przez ponad trzy dekady ciepło z wnętrza Ziemi ogrzewa Zakopane oraz okoliczne gminy: Szaflary, Biały Dunajec i Poronin. System pokrywa obecnie około 40 procent zapotrzebowania stolicy Tatr na ogrzewanie. Woda wydobywana z ziemi ma tam od 58 do nawet 90 stopni Celsjusza.

Większość Polaków kojarzy Zakopane wyłącznie z nartami, Krupówkami i oscypkiem. Niewielu wie, że to miasto ogrzewa czysta energia z głębi skorupy ziemskiej, niemal tak jak w Islandii. Ekologiczna sieć zasila setki obiektów noclegowych, pensjonatów oraz największe obiekty hotelowe w samym centrum.

Samo serce systemu bije w rejonie Bańskiej Niżnej, miejscowości położonej kilkanaście kilometrów od Zakopanego. To tam znajdują się odwierty produkcyjne, z których gorąca woda płynie rurociągami wprost do odbiorców. Emisje CO2 są minimalne.

Wwiercili się na blisko 4000 metrów - trwają testy

Nowy odwiert geotermalny Bańska PGP-7 w Bańskiej Niżnej osiągnął głębokość 3915 metrów wzdłuż trajektorii wiercenia, co odpowiada blisko 3600 metrom w linii pionowej. Prace wiertnicze praktycznie dobiegły końca, a specjaliści przygotowują się do testów wydajnościowych. Dla wyobrażenia, przykładowo taki Pałac Kultury i Nauki w Warszawie ma 237 metrów wysokości. Nowy odwiert na Podhalu sięgnął ponad 15 razy głębiej niż wynosi szczyt warszawskiego giganta.

[polecam:

W trakcie najtrudniejszych etapów prace prowadzone były w systemie ciągłym, 24 godziny na dobę, przez 7 dni w tygodniu. Temperatura złoża wynosi około 90 stopni Celsjusza. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to nowy odwiert zostanie włączony do systemu ciepłowniczego w IV kwartale 2026 roku. Będzie to już piąty otwór produkcyjny w tym systemie, co pozwoli na podłączenie do sieci kolejnych odbiorców.

Polska może mieć więcej takich miejsc

Podhale to na mapie Polski przypadek szczególny. Tatry leżą na obszarze o wyjątkowo wysokim przepływie ciepła z wnętrza Ziemi. Eksperci przypominają jednak, że nasz kraj ma znacznie więcej perspektywicznych rejonów geotermalnych.

Szczecin, Mszczonów, Pyrzyce czy Uniejów - to właśnie w tych miejscach podziemne ciepło już działa, choć na mniejszą skalę niż na Podhalu. Geotermia Podhalańska nie zwalnia tempa i analizuje dalsze kierunki rozwoju. W planach jest budowa kolejnego odwiertu chłonnego PGP-8 w Białym Dunajcu, którego głębokość ma wynieść 5000 metrów.

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska