Koszulka "RUDA WRONA ORŁA NIE POKONA" TYLKO U NAS! Zamów już TERAZ!

O wieku emerytalnym muszą zadecydować Polacy. „Po to, aby Tusk nie mógł go już podnieść“

- Polacy muszą raz na zawsze w referendum określić maksymalny wiek emerytalny i wskazać, że żaden (Donald) Tusk z PO, ani (Władysław) Kosiniak-Kamysz z PSL nie będą mogli go podnieść - pisze na Twitterze minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek. Polityk odniósł się w ten sposób do ogłoszonego dziś drugiego pytania referendalnego. Sprawa jest szeroko komentowana przez polityków Zjednoczonej Prawicy, którzy jasno wskazują, że w tej kwestii nie można liczyć na wiarygodność opozycji.

Drugie pytanie referendalne będzie dotyczyło wieku emerytalnego
Drugie pytanie referendalne będzie dotyczyło wieku emerytalnego
Fot. Filip Blazejowski/Gazeta Polska

W piątek Prawo i Sprawiedliwość rozpoczęło akcję przedstawiania kolejnych pytań referendalnych. Pierwsze pytanie - jak przekazał prezes PiS Jarosław Kaczyński - będzie brzmiało: "Czy popierasz wyprzedaż państwowych przedsiębiorstw?".

Z kolei w sobotę ogłoszono drugie: "Czy jesteś za podwyższeniem wieku emerytalnego wynoszącego dziś 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn?".  Temat w mediach społecznościowych jest szeroko komentowany przez polityków Prawa i Sprawiedliwości, którzy wskazują, że decyzja w tej sprawie musi należeć do obywateli. 

- Kłamstwa opozycji Tuska to codzienność. Wierzyć im nie można. I właśnie dlatego Polacy muszą raz na zawsze w referendum określić maksymalny wiek emerytalny i wskazać, że żaden (Donald) Tusk z PO, ani (Władysław) Kosiniak-Kamysz z PSL nie będą mogli go podnieść - pisze na Twitterze minister edukacji Przemysław Czarnek.

W podobnym tonie odniósł się wiceminister Aktywów Państwowych Jan Kanthak, który wskazał na "równouprawnienie" w działaniach PO. - Tak właśnie wyglądało równouprawnienie kobiet w wykonaniu Platformy. Podniesienie wieku o 7 lat i zrównanie wieku z mężczyznami. Oni zepsuli, my naprawiliśmy - napisał.

- Polacy muszą w referendum określić maksymalny wiek emerytalny. W innym wypadku jak tylko Tusk dojdzie do władzy każe pracować Polakom do śmierci. Za nędzne grosze, na umowach śmieciowych, bez godnej emerytury. Tak już było - pisze z kolei senator PiS Włodzimierz Bernacki.

- Obrona Polaków przed szkodliwymi decyzjami rządu Tuska w sprawie wieku emerytalnego była priorytetem PiS już w kampanii prezydenta Andrzeja Dudy w 2015 roku. Po wygranych wyborach, PiS zrealizował złożoną Polakom obietnicę i zniósł podwyższenie wieku emerytalnego - przypomniała także była premier Beata Szydło. Jak dodała obecny, rząd nie pozwoli na "powrót regulacji zmuszających Polaków, aby pracowali niemal do końca życia".

Do sprawy odnieśli się także inni politycy i działacze Zjednoczonej Prawicy, którzy podkreślają oszustwo rządu PO i PSL.

 



Źródło: niezalezna.pl

#referendum #wybory

Mateusz Święcicki