Spoliczkowane ego Tuska
Przyznam się bez bicia: niechrześcijańskiej satysfakcji uśmieszek przybłąkał się na moje usta po przeczytaniu wpisu rzecznika prezydenta Rafała Leśkiewicza, będącego reakcją na wcześniejszy post Donalda Tuska na portalu X.
Autor nie dodał jeszcze swojego opisu.
Przyznam się bez bicia: niechrześcijańskiej satysfakcji uśmieszek przybłąkał się na moje usta po przeczytaniu wpisu rzecznika prezydenta Rafała Leśkiewicza, będącego reakcją na wcześniejszy post Donalda Tuska na portalu X.
Chodzi o nasze państwo, bo ono jest poważnie chore, a niektórzy jego urzędnicy mają problem z głową. Poniżej dowód. W 2022 r. służby zatrzymują rosyjskiego szpiega Pawła Rubcowa, który udawał w Polsce hiszpańskiego dziennikarza Pabla Gonzaleza.
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty jest poważnym zagrożeniem dla Polski. Zostawmy na razie na boku fakt, że należał do PZPR, czyli partii klęczącej przed bolszewikami do samego jej końca, i to, że nigdy nie wypełnił ankiety bezpieczeństwa.
Ustalmy najpierw fakty – gender pojawił się w Wojsku Polskim w tajemniczy sposób i zniknął, zanim zdążył zaistnieć. Skracając, w planach szkoleń żołnierzy znalazło się następujące zagadnienie: „Prawa człowieka i perspektywa gender w operacjach wojskowych”.
Szanowni Państwo! Dziś zaserwuję wielce przydatny dla Państwa poradnik: „Jak nie wpaść w kłopoty!”. Bo Robert Bąkiewicz, aktywista Ruchu Obrony Granic, wpadł w kłopoty, gdyż używał niewłaściwych, według pani prokurator, sformułowań dotyczących Donalda Tuska i z tego właśnie powodu postawiono mu zarzuty kryminalne.
Jakie to było oburzenie, jaki wstrząs, ilu fałszywych świętoszków gardłowało, strojąc się w piórka moralizatorów. I po co? Prawda, choćby po 20 latach, wyjdzie przecież na jaw. Wyszła właśnie w Radomiu. Po niecałych 20 latach.
Można byłoby z tego pożartować, gdyby w tle nie było ludzkich dramatów.
Zbigniew Ziobro dostał azyl polityczny na Węgrzech. Oczywiście przy tej sprawie muszą pojawiać się komentarze i spekulacje, czy to korzystny ruch dla notowań PiS, czy niekoniecznie, czy narrację opinii publicznej narzucą środowiska rządzące, że „tchórz ucieka przed sprawiedliwością”, czy też środowiska opozycyjne twierdzące, iż „za Tuska nie ma mowy o sprawiedliwym procesie”.
Mocny sygnał popłynął do członków grupy spijającej śmietanę ze sprawy Szymona Hołowni. Kiedy jeszcze marszałek Sejmu Hołownia nie chciał łamać prawa i ryzykować rozruchów, kiedy zdecydował o zaprzysiężeniu Karola Nawrockiego na prezydenta Polski zaczęło się systemowe niszczenie naszego politycznego celebryty.
A tak czytam sobie i myślę, a co myślę to napiszę, ale najpierw czytam. No i czytam sobie na Gazeta.pl (taki tam portal należący do Agory, do której należy Wyborcza, którą, Wyborczą, rządzi Michnik, ten, o którym Ziemkiewicz napisał „Michnikowszczyznę”, no dobra dość już tych schodków), czytam sobie o szokującej, niezwykle skandalicznej sprawie, którą podała TV Republika.