Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Zespół w sprawie Epsteina ściśle tajny. Resort nie chce powiedzieć, czy doszło do choćby jednego spotkania

Minęły dwa miesiące, odkąd premier Donald Tusk i minister sprawiedliwości Waldemar Żurek powołali zespół w „celu wszechstronnego zbadania informacji dotyczących działań mogących wypełniać znamiona przestępstw, podejmowanych przez polskich obywateli lub względem polskich obywateli, a także na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przez Jeffreya Epsteina i osoby z nim współpracujące”. Po dwóch miesiącach Ministerstwo Sprawiedliwości odmawia odpowiedzi na pytanie, czy zespół spotkał się chociaż raz.

Donald Tusk i Waldemar Żurek powołali zespół, który miał się zająć sprawą Epsteina, 20 lutego. W jego skład wchodzą przedstawiciele czterech ministerstw i wszystkich służb w Polsce. Chcieliśmy dowiedzieć się w resorcie sprawiedliwości, jak idzie praca zespołu i czy spotkał się on chociaż raz, żeby się ukonstytuować. Okazało się, że prace zespołu są owiane tajemnicą. 

„Zgodnie z przepisami o dostępie do informacji publicznej, dokumenty oraz analizy sporządzane na potrzeby wewnętrznych prac Zespołu mają charakter roboczy i nie stanowią informacji publicznej. Ograniczenie dostępu do tych informacji jest podyktowane koniecznością zapewnienia bezpieczeństwa prowadzonych działań oraz dbałością o prawidłowy tok prac. Ujawnienie szczegółów pracy na tym etapie mogłoby narazić na szkodę osoby lub instytucje, których te materiały dotyczą, a także stać w sprzeczności z interesem publicznym, wymagającym zachowania pełnej poufności w sprawach o tak wysokim stopniu wrażliwości”

– poinformowało nas Ministerstwo Sprawiedliwości. 

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej