Berlin
Niemiecka policja pobiła Polaków, a rząd milczy. "Konsul bada powody zatrzymania"
We wtorek (16 czerwca) w Berlinie działacze Ruchu Obrony Granic zostali pobici i skuci przez niemiecką policję, gdy chcieli ustawić krzyż przy głazie upamiętniającym polskie ofiary II wojny światowej. Tymczasem polski konsul ograniczył się do "badania okoliczności zdarzenia i powodów zatrzymania". - Jest w kontakcie z lokalnymi służbami - przekazał Niezależna.pl rzecznik MSZ Maciej Wewiór. Dotąd do tej skandalicznej sytuacji nie odnieśli się ani premier Donald Tusk, ani szef MSZ Radosław Sikorski.
Niemcy bezradni po ataku lewicowych ekstremistów. Ludzie w Berlinie bez prądu
Przy utrzymujących się w Berlinie mrozach, dziś dostępu do prądu w niemieckiej stolicy nie miało wciąż 30 tys. gospodarstw domowych. To skutek weekendowej awarii po pożarze przewodów, którego wywołanie przypisywane jest lewicowym ekstremistom. Niemcy wciąż nie poradzili sobie ze skutkami tej sytuacji.
Manipulacja rzecznika rządu. Zaatakował TV Republika za informację o wieńcu w Berlinie
Rzecznik rządu Adam Szłapka zaatakował Telewizję Republika, twierdząc, że podawała ona, iż zdjęcia przedstawiające człowieka w krótkich spodenkach składającego wieniec od niemieckiego rządu pod pomnikiem w Berlinie, to element oficjalnych uroczystości. To nieprawda - na antenie nie padła informacja, że to oficjalna ceremonia. Faktem jest jednak, że wieniec złożono pod pomnikiem przy skandalicznej otoczce.