Nasi sąsiedzi poszli w stronę, o której w Polsce mówi się od lat, ale której nikt nie doprowadził do końca. Zrobili to szybciej, prościej i bez zbędnych dyskusji. Dziś masowo korzystają z rozwiązań, które u nas wciąż są dostępne tylko częściowo. W czym tkwi największa różnica?
30-latek wulgaryzmami oderwał policjantów od innej interwencji. Obrażał funkcjonariuszy z przejeżdżającego auta. Gdy ci ruszyli do skontrolowania pojazdu, okazało się, że mężczyzna jest poszukiwany, a jego kierowca pod wpływem. Całe zajście nagrało się na policyjnych kamerach.
Handlarz bronią z paszportem dyplomatycznym, u którego „po godzinach” dorabiał szef ochrony Radosława Sikorskiego, został skazany w USA. W tle mamy gigantyczne oszustwa, mafię marsylską i groźby karalne wobec dziennikarza. Czy polskie służby przymykały oko na działalność Pierre’a Dadaka? Szczegóły tej szokującej sprawy ujawnia Piotr Nisztor w najnowszym numerze tygodnika „Gazeta Polska”.