Szefowa Prokuratury Rejonowej w Sanoku prok. Izabela Jurkowska-Hanus powiedziała, że na razie prokuratura nie dysponuje „miarodajnymi informacjami, którymi może się podzielić”.
Jak zapewniła, na miejscu zdarzenia jest prokurator i grupa oględzinowa z technikiem, która zabezpiecza ślady i dowody. – Po jego powrocie będziemy wiedzieć więcej – dodała. Wyraziła jednocześnie przekonanie, że prokuratura będzie mogła udzielić informacji najwcześniej w piątek.
Urząd Gminy Bukowsko, na której terenie leży Płonna, zamieścił na swojej stronie komunikat, w którym zaapelował o powstrzymanie się od odwiedzania tamtejszych lasów i miejsca zdarzenia.
„W związku ze śmiertelnym atakiem niedźwiedzia na kobietę w miejscowości Płonna (gmina Bukowsko) zwracamy się z pilną prośbą do wszystkich mieszkańców oraz osób przebywających w okolicy o bezwzględne powstrzymanie się od wchodzenia do pobliskich terenów leśnych oraz nieprzyjeżdżanie na miejsce zdarzenia” – czytamy w komunikacie. Urząd gminy zaznaczył, że obszar ten jest obecnie niebezpieczny, a obecność osób postronnych może utrudniać działania służb i stwarzać dodatkowe zagrożenie dla życia i zdrowia.
Zapewnił, że na miejscu pracują odpowiednie służby, które monitorują sytuację i podejmują niezbędne działania. „Prosimy o zachowanie szczególnej ostrożności, stosowanie się do poleceń służb oraz śledzenie oficjalnych komunikatów” – zaapelował.
Do sprawy odniósł się także Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Rzeszowie. W komunikacie zamieszczonym na stronie RDOŚ w Rzeszowie napisał, że ze wstępnych informacji wynika, że kobieta poniosła śmierć na skutek doznanych obrażeń.
„Do zdarzenia doszło z dala od zabudowań i mieszkańców, w trudno dostępnym kompleksie leśnym” – zaznaczył. Zapewnił jednocześnie, że w terenie obecne są służby, które prowadzą postępowanie, a na miejsce udał się także Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska wraz z zespołem. „Gmina Bukowsko dotychczas nie występowała o zezwolenie na płoszenie niedźwiedzi ani na odstrzał” – podkreślił w komunikacie.