Zdaniem posła PiS Sebastiana Kalety, jeśli potwierdzi się to, co w liście opisał ksiądz Olszewski, były wobec niego stosowane działania mające na celu wymuszenie zeznania o określonej treści. - W sytuacji, w której niekarany duchowny o nieposzlakowanej opinii jest traktowany w sposób urągający podstawowym prawom, które są respektowane wobec największych morderców i terrorystów, pokazuje, że ta władza posunie się bardzo daleko, aby osiągnąć efekt polityczny – ostrzega były wiceminister sprawiedliwości.
"Rzecznik Praw Obywatelskich odmówił interwencji w sprawie księdza Michała Olszewskiego po moim wniosku. Stwierdził, że wszystko jest w porządku, opierając się na stanowisku prokuratury. I na tym Rzecznik Praw Obywatelskich spoczął" - mówi portalowi niezalezna.pl pełnomocnik duchownego mec. Michał Skwarzyński. Adwokat wniosek wysłał 21 czerwca, a więc jeszcze przed publikacją szokującego listu duchownego. - Będzie reakcja z naszej strony - zapowiedział RPO w dzisiejszym wydaniu "Gazety Polskiej Codziennie".