"Jeśli zostanę zapytany, co było grzechem pierworodnym tego projektu [SAFE], oprócz warunkowości, która jest patologiczna - wniosek został wysłany bez akceptacji sejmowej komisji obrony narodowej, bez akceptacji prezydenta. Przed przyjęciem przez Sejm programu rozwoju Sił Zbrojnych"- mówił na antenie Republiki Andrzej Śliwka, poseł Prawa i Sprawiedliwości. Polityk ujawnił też, kiedy wniosek zostały wysłany, kto zna listę podmiotów wchodzących w jej skład. I na pewno nie jest to polska opinia publiczna.