- Donald Tusk może popracować nad kolejnymi pięcioma-sześcioma posłami z tej ekipy i wtedy już pani Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz do szczęścia potrzebna mu nie będzie - stwierdził europoseł PiS Piotr Müller, komentując rozłam w Polsce 2050. Grupę polityków, która odeszła z klubu partii nazwał "oczywistą przystawką" premiera.
- Tusk właśnie wykończył partię Hołowni i zmierza do pełnej hegemonii po swojej stronie. Ta koalicja - Tuska i Czarzastego, rządzi dziś tylko dzięki temu, że ten układ żyruje PSL. Wspólna lista KO i PSL powoli staje się faktem... - ocenił Mateusz Morawiecki, poseł PiS, odnosząc się do rozłamu w Polsce 2050.