Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Wielki pośpiech koalicji 13 grudnia w forsowaniu SAFE. "To nie rozwiewa wątpliwości - wręcz przeciwnie"

- Ze strony rządu powinna być większa otwartość na współpracę z opozycją, aby odpowiedzieć na wszystkie pytania i rozwiać wątpliwości oraz przekonać jak największą liczbę osób do jego poparcia. Takie procedowanie w dwa dni nie rozwiewa wątpliwości – wręcz przeciwnie - powiedziała na antenie TV Republika Paulina Matysiak, posłanka niezrzeszona, odnosząc się do forsowanej przez koalicję 13 grudnia pożyczki SAFE.

Autor:

Pożyczka SAFE 

Unijny instrument SAFE, uruchomiony w 2025 r. w ramach programu "Readiness 2030", to fundusz pożyczkowy o wartości 150 mld euro przeznaczony na rozwój zdolności obronnych UE. Nie sprecyzowano dotąd zasad oprocentowania ani harmonogramu spłat.

Warunkiem uzyskania wsparcia jest tzw. European Content - minimum 65 proc. komponentów musi pochodzić z państw UE. W założeniu ma to wzmacniać autonomię strategiczną Wspólnoty, lecz w praktyce ogranicza udział firm spoza UE (np. z Korei Południowej czy USA) i faworyzuje producentów europejskich. SAFE działa w oparciu o prawo unijne i podlega mechanizmowi warunkowości.

Portal Niezależna.pl ujawnił, że największym beneficjentem projektów przewidzianych w ramach SAFE jest prywatna spółka Polska Amunicja, kierowana przez byłego posła KO Pawła Poncyljusza.

Matysiak: "Posłowie zostali potraktowani jak maszynki do głosowania"

O kontrowersje wokół pożyczki SAFE była pytana dziś na antenie TV Republika Paulina Matysiak, posłanka niezrzeszona, która podczas głosowania nad projektem wstrzymała się od głosu. 

Trzeba tego tematu pilnować. By to właściwie ocenić, musielibyśmy wiedzieć, kto realizuje kontrakty, kiedy podjęto zamówienie oraz kiedy ma nastąpić realizacja. Z odpowiedzi jasno wynika, że w tym roku uruchomione będą kolejne duże środki. Myślę, że ten temat nie zginie. Z perspektywy kogoś, kto nawet bardzo głęboko nie jest zainteresowany tym tematem, zastanawiające jest, że ministerstwo, które chce się chwalić, jak przychodzi do konkretów, próbuje unikać tych pytań

– oznajmiła.

Przypomniała też, że Sejm pracował nad uchwaleniem ustawy o SAFE w bardzo szybkim tempie, a liczba wątpliwości jest bardzo duża. 

Wstrzymałam się od głosu podczas głosowania nad tą ustawą z kilku powodów. Po pierwsze, ten projekt był procedowany przez dwa dni. Ciekawe, dlaczego rząd tak się spieszy. Członkowie rządu wskazują, że chcą, aby był czas na pracę w Senacie oraz by pan prezydent miał pełny czas na podpisanie tej ustawy. Posłowie zostali potraktowani jak maszynki do głosowania. Nasza rola była taka, żeby zagłosować bez jakiś dodatkowych pytań czy zgłaszania wątpliwości

– powiedziała.

W jej opinii "premier Kosiniak-Kamysz robił zakładników z tych, którzy mieli wątpliwości lub nie chcieli poprzeć tej ustawy - przy takim zobowiązaniu na kilkadziesiąt lat do przodu te prace w Sejmie powinny wyglądać inaczej".

Ze strony rządu powinna być większa otwartość na współpracę z opozycją, aby odpowiedzieć na wszystkie pytania i rozwiać wątpliwości oraz przekonać jak największą liczbę osób do jego poparcia. Takie procedowanie w dwa dni nie rozwiewa wątpliwości – wręcz przeciwnie

– stwierdziła.

Polityk zwróciła też uwagę na ogromne zagrożenia wiążące się z mechanizmem warunkowości. 

Widzieliśmy, jak wyglądała kwestia mechanizmu warunkowości w przypadku KPO, gdy te środki były przez kilka lat wstrzymane. W zasadzie uruchomiono je na „ładne oczy”, bo przecież prawo nie zostało zmienione. Jest podejrzenie, że w przypadku SAFE może być podobnie

– powiedziała Matysiak.

Autor:

Źródło: Telewizja Republika, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane