Włodzimierz Czarzasty w tej kadencji Sejmu, zanim został drugą osobą w państwie zasiadał w Komisji ds. Służb Specjalnych. Zgodnie z ustawą, jako poseł posiada dostęp do informacji tajnych, jednak do udziału w pracach komisji konieczny jest dostęp do ściśle tajnych. Umożliwia to jedynie pozytywne przejście weryfikacji przez służby, które rozpoczyna się od złożenia wypełnionej ankiety bezpieczeństwa osobowego. Tej jednak Czarzasty nigdy nie wypełnił. Jako marszałek Sejmu posiada obecnie dostęp do najściślej chronionych informacji na mocy ustawy.
O jego ankietę bezpieczeństwa została zapytana Anna Maria Żukowska. Przewodnicząca sejmowego klubu Lewicy dopytywana o sytuację, gdy Czarzasty był jeszcze tylko posłem przyznała, że nie wiedziałam, że jako członek sejmowej komisji nie wypełnił ankiety.
Dopytywana przez dziennikarza TVN24 o to, kiedy się dowiedziała, że nie wypełnił dokumentów odparła, że teraz. Przyznała, że gdyby wiedziała to zaproponowałaby mu odejście z komisji służb specjalnych.
Nawet @AM_Zukowska. Podkreślam nawet ona, najbliższa @wlodekczarzasty, mówi w TVN24: "Gdybym wiedziała, że nie wypełnił (przez 2 lata i 2 tyg) tej ankiety, powiedziałbym: wypełniaj, albo odejdź z komisji ds. służb specjalnych". Warto. Całość. Aż i tylko jedna minuta. pic.twitter.com/HSeTsiZCzy
— Piotr Woźniak (@Woz_Piotr) February 19, 2026