"Tak słabego expose sobie nie przypominam. Żałuję, że tak się stało, bo to stracona szansa. To prawdopodobnie ostatnie expose pana ministra w tej izbie" - tak o sejmowym wystąpieniu szefa MSZ Radosława Sikorskiego mówił poseł PiS Paweł Jabłoński.
"W każdej mitologii potrzebny jest szwarccharakter, żeby można było na niego kierować negatywne emocje i obwiniać o wszelkie zło. W narracji PiS tę rolę odgrywały Niemcy. Interesy Polski i Niemiec - oczywiście nie są tożsame" - te i inne tezy na temat stosunków polsko-niemieckich głosił dziś w Sejmie Radosław Sikorski. Słowa szefa MSZ wywołały jednoznaczną reakcję u polityków opozycji oraz... prezydenta Andrzeja Dudy.
"Marszałek Sejmu RP, druga osoba w państwie, stwierdził, że nie będzie podlegał Konstytucji i prawom RP, czyli zaprzeczył przysiędze, którą złożył obejmując mandat posła na Sejm RP" - powiedział w Telewizji Republika poseł PiS Przemysław Czarnek, komentując postawę Szymona Hołowni. Marszałek izby niższej nie zamierza wykonywać postanowienia Trybunału Konstytucyjnego, ogłaszając to wszem i wobec.