Koszulka NIEMIECKO - RUSKA SZAJKA TUSKA Zamów już TERAZ!

Ceny prądu miały być zabezpieczone, ale... minister zapominała złożyć wniosek! Morawiecki: Będą noLimit

- Nie ma planów opodatkowania beneficjentów bonu energetycznego – zapewniła wczoraj Paulina Hennig-Kloska. Tymczasem zrodził się inny problem. Okazało się bowiem, że minister klimatu i środowiska nie wiedziała, że Rozporządzenie UE w sprawie pomocy publicznej przestało obowiązywać i, jak wykazuje poseł Waldemar Buda, zapomniała złożyć wniosek o notyfikację indywidualną maksymalnej ceny prądu dla przedsiębiorców. - Innymi słowy ceny prądu dla przedsiębiorców będą noLimit! - alarmuje były premier Mateusz Morawiecki.

Paulina Hennig-Kloska
Tomasz Hamrat - Gazeta Polska

W ubiegły wtorek przedstawiono założenia ustawy o bonie energetycznym. Zgodnie z projektem cena maksymalna prądu w II połowie 2024 r. ma wynieść 500 zł za MWh dla gospodarstw domowych oraz 693 zł za MWh dla jednostek samorządu, podmiotów użyteczności publicznej oraz dla małych i średnich przedsiębiorców. Obecnie cena maksymalna energii dla gospodarstw domowych to 412 zł netto – bez VAT i akcyzy - za 1 MWh w przypadku odbiorców, którzy nie przekraczają wyznaczonych limitów.

Projektowa ustawa przewiduje, że bon energetyczny będzie miał wartość 300 zł dla jednoosobowego gospodarstwa domowego, dla gospodarstwa 2-3 osobowego będzie miał wartość 400 zł, dla 4-5 osobowego - 500 zł, a dla sześcio- i więcej osobowego - 600 zł. Świadczenie to otrzymają osoby, których dochody nie przekraczają 2500 zł na osobę w gospodarstwie jednoosobowym albo 1700 zł na osobę w gospodarstwie wieloosobowym. 

Jak mówiła w Radiu Zet minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska nie ma planów opodatkowania beneficjentów bonu energetycznego. 

- Będzie to uzupełnione w ustawie, nie jest celem naszym, by był podatek od bonu energetycznego. Były takie uwagi ministerstwa (finansów - red.), ale naszym celem nie jest opodatkowanie bonu. Wystarczy drobny zapis w ustawie wyłączający to obciążenie

- zapewniła.

Tymczasem zrodził się inny problem. Okazało się bowiem, że minister nie wiedziała, że Rozporządzenie UE w sprawie pomocy publicznej przestało obowiązywać i, jak wykazuje poseł Waldemar Buda, zapomniała złożyć wniosek o notyfikację indywidualną maksymalnej ceny prądu dla przedsiębiorców.

- W takich chwilach brakuje słów

- komentuje polityk, załączając do wpisu w mediach społecznościowych pismo prezesa UOKiK.

Jak zauważa były premier Mateusz Morawiecki, "ceny prądu dla przedsiębiorców będą noLimit!".

 



Źródło: niezalezna.pl

 

#bezprawie Tuska

prenumerata.swsmedia.pl

Telewizja Republika

sklep.gazetapolska.pl

Wspieraj Fundację Niezależne Media

Chcesz skomentować tekst? Udostępnij treść i skomentuj w mediach społecznościowych.
Magdalena Żuraw
Wczytuję ocenę...
Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo