O krok od tragedii
Udało się zapobiec zamachowi, który planowali lewicowi terroryści podczas gali UFC z okazji 80. urodzin Donalda Trumpa i z udziałem prezydenta Karola Nawrockiego.
Udało się zapobiec zamachowi, który planowali lewicowi terroryści podczas gali UFC z okazji 80. urodzin Donalda Trumpa i z udziałem prezydenta Karola Nawrockiego.
Nie wiadomo, czy „prikaz poszedł z góry”, czy zdecydowały inne kwestie, ale Bartosz Arłukowicz, jeszcze jeden polityk lewicy, który poszedł na żołd Koalicji Obywatelskiej, wziął na siebie obowiązki nieformalnego rzecznika saloniku VIP. I grozi, tumani, przestrasza.
Trudno mi już policzyć, ile razy pisaliśmy na łamach „Gazety Polskiej Codziennie” o tym, że zapewnienia Rosji o dążeniu do pokoju i stabilizacji w Europie nie są warte funta kłaków. Obecny tydzień przyniósł nam kolejny argument na potwierdzenie tej tezy.
Dzisiejsza prokuratura pod wodzą duetu Waldemar Żurek – Dariusz Korneluk to obraz nędzy i rozpaczy. Jej najbardziej charakterystyczny rys to zdrada ideałów. Stowarzyszenie Lex Super Omnia, które faktycznie przejęło władzę w instytucji, miało na sztandarach odpolitycznienie i niezależność prokuratorów.
Unia Europejska znalazła odpowiedź na chińską ekspansję handlową – wprowadza opłatę w wysokości 3 euro od kategorii produktu w paczce z Temu czy Shein.
Do wielkich dylematów polskiej historii należy problem, przed którym stanął marszałek Józef Piłsudski w latach 1919–1920: zdecydowanie wspierać białych przeciwko bolszewikom czy pozwolić im walczyć między sobą i się wykrwawić.
Prezydent Karol Nawrocki nie został zaproszony na gdański szczyt poświęcony odbudowie Ukrainy.
Propaganda Tuska i jego mediów ma na celu jak najgłębszą implementację fatalizmu w polskim społeczeństwie. Widać to szczególnie wówczas, gdy Tusk mówi o Mercosurze czy pakcie migracyjnym. Okazuje się, że nic nie mogliśmy zrobić, że sprawa była już przesądzona, że jedyne, co nam pozostało, to zaufać premierowi, on bowiem dzięki swoim kontaktom ograniczy zagrożenia związane z tymi unijnymi pomysłami.
Ośrodki władzy i opinii, którym naprawdę nie jest wszystko jedno, czy Donald Tusk utrzyma władzę w 2027 r., w głośnej sprawie saloniku dla VIP-ów z Koalicji Obywatelskiej usiłują przekierować uwagę na sygnalistę ze Szpitala Południowego w Warszawie.
W związku z aferą w Szpitalu Południowym w Warszawie o polityczne życie walczą nadzorcy placówki, czyli Rafał Trzaskowski i Marcin Kierwiński. Jeden jest prezydentem Warszawy, drugi – szefem mazowieckich struktur KO.
Zastanawiająca jest nadaktywność europosła Bartosza Arłukowicza w sprawie afery w Szpitalu Południowym. Odkąd układ z Dawidem Kacprzykiem wyszedł na jaw, wspomniany polityk dwoi się i troi, by odsunąć odpowiedzialność od swojej partii, obrzucić błotem sygnalistę nieprawidłowości, a przy tym atakuje dziennikarzy.
Za oknem upał, na krajowej scenie politycznej także gorąco, a w rządzie pożar, bo afera goni aferę. Słupki mierzące poziom odklejenia od rzeczywistości niektórych polityków niedługo także wystrzelą poza skalę.
Na początku tego roku media poinformowały, że Polsce – za niezrealizowanie wyroku TSUE w sprawie lasów – grożą kary. Chodzi o opiniowanie przez futrowane z zagranicznych pieniędzy NGO-sy ws. zaskarżania planów urządzania lasu, czyli dokumentów o prowadzeniu gospodarki drzewnej.
Rządy Donalda Tuska w Polsce to pasmo afer, łamania prawa i szkodliwych decyzji. Polacy to widzą i jest raczej pewne, że w 2027 r. Tusk straci władzę. Niestety oznacza to jeszcze ponad rok niszczenia kraju.
Wasza szansa, Polacy, to odpady. Zbierajcie i noście plastikowe butelki, nakrętki i puszki, ciułajcie po parę groszy, może z głodu nie umrzecie. Zamieńcie uprawy w lasy i torfowiska. Zlikwidujcie kopalnie, przemysł, flotę. Pełzać możecie sami, kolej tylko do przewozu towarów.
Na samym początku operacji „Epic fury” amerykańska rakieta uderzyła w szkołę podstawową w południowym Iranie. Zginęło 156–175 osób, w zdecydowanej większości były to uczennice. Siły powietrzne USA wzięły odpowiedzialność i zapowiedziano dochodzenie w sprawie „błędu w wyznaczaniu celu”.
Prawica powinna przygotować szereg pomysłów na Lasy Państwowe. Tym razem nie może to być zmiana warty z elementami skoku na stołki.
Gdy de facto zacznie obowiązywać pakt migracyjny w sensie realnym, wtedy cała masa nierozgarniętych fanatyków wspierających lewicę i Donalda Tuska zobaczy, „na co głosowała”.