Mija dokładnie rok od wyborów prezydenckich, w których Polacy zdecydowali, że następcą Andrzeja Dudy zostanie Karol Nawrocki. Choć wynik został potwierdzony przez wszystkie przewidziane prawem procedury, część polityków i sprzyjających władzy mediów nadal wraca do narracji o rzekomo niewyjaśnionych wątpliwościach wokół liczenia głosów. Co ciekawe, z przegraną Rafała Trzaskowskiego zdają się być dziś bardziej pogodzeni politycy KO niż niektórzy dziennikarze wspierający obecny obóz rządzący - np. Kamila Biedrzycka.
Fałszywymi alarmami uderzano najpierw w Telewizję Republika i jej dziennikarzy, później w byłego szefa BBN Sławomira Cenckiewicza, aż w końcu cała sytuacja dotknęła prezydenta Karola Nawrockiego. Wiceszef MSWiA Czesław Mroczek mówi dziś o zespole, pracującym rzekomo nad tą sprawą. Prezes TV Republika Tomasz Sakiewicz opublikował wpis, w którym zamieścił wiele pytań do rządzących.