imigranci
Łukaszenka przyjmie 150 tys. Pakistańczyków. "Ten ruch musi wywołać alarm w polskich służbach"
Białoruski dyktator Alaksander Łukaszenka podpisał memorandum z Pakistanem dotyczące zatrudnienia na Białorusi obywateli tego kraju. Jak wynika z szacunków, może chodzić nawet o 150 tys. osób. Co ciekawe, kilka tysięcy kilometrów od domu, Pakistańczycy mogą liczyć na porównywalne zarobki jak u siebie w ojczyźnie. O co więc chodzi? – Musimy być przygotowani na eskalację wydarzeń na granicy polsko-białoruskiej – ostrzega w rozmowie z portalem Niezalezna.pl Stanisław Żaryn, prezes Fundacji Instytut Bezpieczeństwa Narodowego.
Łukaszenka ściągnie 150 tysięcy Pakistańczyków. Będą szturmować Polskę? "To poważny sygnał dla służb"
Polski wywiad i kontrwywiad powinny sprawdzać, na ile deklaracje strony białoruskiej mogą być realizowane. Zwłaszcza, że w latach 2021-2023 Białoruś w cyniczny i otwarty sposób wykorzystywała wizy, czy to studenckie czy pracownicze, do tego, by napędzać szlak migracyjny, będący elementem operacji hybrydowej przeciwko Polsce – wskazuje w rozmowie z portalem Niezalezna.pl Stanisław Żaryn, doradca prezydenta RP, prezes Fundacji Instytut Bezpieczeństwa Narodowego, komentując zapowiedź Alaksandra Łukaszenki o ściągnięciu na Białoruś nawet 150 tys. obywateli Pakistanu.
Przyspieszenie paktu migracyjnego? MSWiA wydało komunikat. Były szef MSZ: To są żarty!
Tomasz Siemoniak nerwowo zareagował na doniesienia o zgodzie ministrów unijnych podczas spotkania w Warszawie na "wcześniejsze wprowadzenie paktu migracyjnego". MSWiA wydało komunikat, w którym zaprzeczyło tym informacjom. - Ten komunikat to żarty. Na nieformalnych spotkaniach Rad, niemal nigdy nie podejmuje się formalnych decyzji, jednak służą one często uzgodnieniu stanowisk - zauważa były szef MSZ, Szymon Szynkowski vel Sęk.