Ewa Wrzosek
Dziwaczne śledztwo – sąd przyznał sowitą rekompensatę za przewlekłość. Wśród referentów prok. Wrzosek
Śledztwo prowadzone przez prokuraturę na stołecznym Mokotowie to szczególny przypadek. Przez pięć lat było kilkukrotnie zawieszane, a długimi okresami nie wykonywano żadnych czynności. Dlatego Sąd Apelacyjny w Warszawie przyznał zawiadamiającemu sowitą rekompensatą za przewlekłość. Będzie to kosztować Skarb Państwa 20 tysięcy złotych. Wśród referentów sprawy była m.in. prokurator Ewa Wrzosek – ustalił portal Niezalezna.pl.
Jest zażalenie na decyzję prokuratury ws. Ewy Wrzosek. "Umorzenie jest bezpodstawne"
- W imieniu klubu Prawa i Sprawiedliwości złożyłem do sądu zażalenie na umorzenie sprawy Ewy Wrzosek polegającej na podpisywaniu przez nią jako prokurator dokumentów przygotowanych przez prywatną kancelarię, poza urzędowym obiegiem prokuratury - poinformował w mediach społecznościowych poseł PiS, Sebastian Kaleta, były wiceminister sprawiedliwości.
"Tusk się wścieknie". Nawet Wrzosek to przyznała: przy zakupie Pegasusa nie naruszono żadnych przepisów
"W momencie zakupu Pegasusa z Funduszu Sprawiedliwości nie popełniono przestępstwa. Nie naruszono żadnych przepisów" - przyznała prokurator Ewa Wrzosek, obecnie radca generalny w Biurze Ministra Sprawiedliwości. "Tusk się wścieknie. Zdradziła go nawet upolityczniona prok. Wrzosek" - napisał na portalu X Michał Woś, którego obecna władza ściga właśnie za zakup Pegasua.