Prokuratura Krajowa poinformowała w końcu grudnia o umorzeniu śledztwa w sprawie przekroczenia uprawnień przez prokurator Ewę Wrzosek. Chodzi o głośną akcję wysyłania do sądów w całej Polsce wniosków mających zablokować zmiany w mediach publicznych.
W komunikacie przyznano, że o ile działania Wrzosek stanowiły przekroczenie uprawnień, to podjęto decyzję o umorzeniu, ponieważ „społeczna szkodliwość czynu jest znikoma”.
Co więcej, jak ustalił portal Niezależna.pl, pod decyzją o umorzeniu śledztwa nie podpisał się prokurator-referent Juliusz Rudak, który przez dwa lata prowadził postępowanie, a prok. Dariusz Makowski - naczelnik Wydziału Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej.
Klubu Prawa i Sprawiedliwości złożył do sądu zażalenie na umorzenie sprawy.
Zablokowany wniosek
Portal Niezależna.pl dotarł do nowych, bulwersujących szczegółów sprawy. Wszystkie informacje zostały potwierdzone w odpowiedziach na pytania redakcji udzielonych przez Przemysława Nowaka, rzecznika prasowego Prokuratury Krajowej.
Ustaliliśmy, że referent sprawy, prok. Juliusz Rudak zamierzał skierować do Sądu Najwyższego wniosek o uchylenie immunitetu Ewy Wrzosek. To wprost oznaczało, że planował postawić jej zarzuty. Mało tego, taki wniosek został już przygotowany przez Rudaka. Co istotne, do dnia wydania postanowienia o umorzeniu, to on pozostawał referentem sprawy.
Dlaczego więc sytuacja się zmieniła? Zgodnie z § 111 Regulaminu wewnętrznego urzędowania powszechnych jednostek organizacyjnych prokuratury, to prokurator przełożony wobec prokuratora prowadzącego śledztwo, występuje do sądu dyscyplinarnego (Sądu Najwyższego) z wnioskiem o zezwolenie na ściganie. Prokuratorem przełożonym wobec śledczych pracujących w WSW PK jest jego naczelnik – obecnie Dariusz Makowski.
Jak się okazuje, Makowski miał odmienne zdanie niż Rudak i nie widział podstaw do skierowania do SN wniosku o uchylenie immunitetu Wrzosek. Następnie osobiście wydał decyzję o umorzeniu postępowania.
Zapytaliśmy Prokuraturę Krajową czy jest prawdą, że prok. Rudak przygotował wniosek do Sądu Najwyższego o uchylenie immunitetu prok. Wrzosek? Dlaczego nie został wysłany? Kto i kiedy podjął ww. decyzję?
Tak, prokurator Juliusz Rudak przygotował projekt wniosku o uchylenie immunitetu. Natomiast Naczelnik WSW miał odmienną ocenę i nie widział podstaw do podpisania tego rodzaju wniosku, z uwagi na brak materialnego warunku przestępności czynu, w postaci społecznej szkodliwości w stopniu wyższym niż znikomy. Zgodnie z przepisami wniosek o uchylenie immunitetu podpisuje prokurator przełożony wobec prokuratora prowadzącego śledztwo
– argumentuje PK.
Czy postanowienie może zostać zaskarżone?
"Jest zaskarżalne – zażalenie może złożyć prok. Ewa Wrzosek" - odpowiedział prok. Nowak.
Działania Clifford Chance
Interesowało nas również, czy w postępowaniu byli przesłuchiwani pracownicy kancelarii Clifford Chance. Byli.
W sprawie zostali przesłuchani wszyscy prawnicy oraz inni pracownicy tej kancelarii posiadający wiedzę o sprawie, a sama kancelaria z własnej inicjatywy dostarczyła szereg istotnych danych (dowodów)
– podkreśliła Prokuratura Krajowa.
Dowiedzieliśmy się również, że prokuratura ciągle bada ewentualną współodpowiedzialność za nieprawidłowości pracowników kancelarii Clifford Chance. Materiały zostały również skierowane do Naczelnej Rady Adwokackiej.
Obecnie udostępniono NRA, a w zasadzie wyznaczonemu przez NRA rzecznikowi dyscyplinarnemu, wszelkie materiały. Materiały w zakresie czynów pracowników kancelarii wyłączono do odrębnego postępowania, które toczy się w innej jednostce prokuratury
– poinformował rzecznik PK.