Donald Tusk
Tusk niepochlebnie określił swoją funkcję. Premier Morawiecki ocenił jego wypowiedź
Donald Tusk przyznał dzisiaj, przed wyborem na szefa Europejskiej Partii Ludowej, że "ma dość bycia głównym europejskim biurokratą" (czyli przewodniczącym Rady Europejskiej). Do słów Tuska odniósł się w Polsat News premier Mateusz Morawiecki, który określił je jako "trochę nieładne". - Tusk mógłby z większym szacunkiem wyrażać się o funkcji, którą pełnił pięć lat - ocenił szef rządu.
Dlaczego Tusk naprawdę wycofał się z wyborów? „Wyborcza” ma swoją teorię
Podsumowując decyzję Donalda Tuska o niekandydowaniu w wyborach prezydenckich „Gazeta Wyborcza” wprost określa całą sprawę mianem „walkowera Tuska”. Okazuje się jednak, że możliwość przegranej nie była jedynym czynnikiem, który zaważył na wyborze dokonanym przez „Króla Europy”.
Robi się gorąco w opozycji. Kosiniak-Kamysz wzywa PO do prawyborów, a Kidawę-Błońską do debaty!
Po stronie opozycji zawrzało, gdy Donald Tusk ogłosił, że nie będzie kandydował w wyborach prezydenckich w 2020 roku. Do ofensywy przeszedł Władysław Kosiniak-Kamysz z Polskiego Stronnictwa Ludowego. Dziś postawił wszystko na jedną kartę i wezwał Platformę Obywatelską do opozycyjnych prawyborów, a Małgorzatę Kidawę-Błońską... do debaty.