bezprawie Tuska
Tusk rozmawiał z Scholzem czy nie? Tego nie wie nikt! Informacyjny chaos z premierem w roli głównej
Powiedziałem kanclerzowi Scholzowi, że dla mnie o wiele ważniejsze od gestów jest to, żeby tego typu sytuacje (przywiezienie do Polski migrantów z Niemiec przez tamtejszą policję) nie miały miejsca - przekazał po powrocie z Luksemburga premier Donald Tusk. Szef polskiego rządu zapewnił, że jego niemiecki odpowiednik usłyszał mocne stanowisko Polski w sprawie incydentu, do którego doszło niedawno w Osinowie Dolnym. Kanclerz RFN miał nawet zobowiązać się do "szybkiego wyjaśnienia sprawy". Tyle że biuro niemieckiego polityka zaprzeczyło, że rozmowa na ten temat w ogóle miała miejsce. Dopiero po nagłośnieniu informacyjnego chaosu pojawił się drugi komunikat.
Niebezpieczni migranci na polskich ulicach, a Tusk znów o PiS-ie. "Traci kontrolę nad tym co się dzieje"
"Tusk traci kontrolę nad tym co dzieje się na wschodniej i zachodniej granicy" - pisze Mariusz Błaszczak (PiS). Były szef MON w ten sposób skomentował wpis premiera, który oczywiście - jak to ma w zwyczaju - winą za obecną sytuację z chaosem migracyjnym obarczył opozycję.
Zginął żołnierz, były zatrzymania - nie widać, żeby rząd uderzył się w pierś. "Brną w pokrętne tłumaczenia"
- Byłoby mi bardzo ciężko znaleźć coś dobrego w tych obecnych rządach. Przede wszystkim przed nami podwyżki. W zakresie bezpieczeństwa mamy wyraźne naruszenie wewnętrznego bezpieczeństwa. To, co się dzieje na granicy z Białorusią, to coś naprawdę karygodnego - mówił na antenie Telewizji Republika Mateusz Morawiecki, nawiązując do zatrzymań polskich żołnierzy oraz śmierci Mateusza Sitka. - Cały czas żołnierze, którzy chronią naszej granicy, są karani przez rząd Donalda Tuska - stwierdził były premier, będący gościem specjalnym XIX Zjazdu Klubów GP.