Barbara Skrzypek
"Zgon nagły z nieznanych przyczyn". Prokuratura informuje: Tak zapisano w karcie zgonu Barbary Skrzypek
"Ustaliliśmy, że do zgonu doszło we wczesnych godzinach porannych 15 marca, w mieszkaniu w obecności jednego z członków rodziny. Przybyły na miejsce lekarz pogotowia stwierdził zgon i wystawił kartę zgonu, w którą jako przyczynę wpisał "zgon nagły z nieznanych przyczyn"" - przekazał rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie, Piotr Skiba.
Pełnomocnik Barbary Skrzypek ujawnia, co się wydarzyło w prokuraturze. "Wskazałem na zły stan zdrowia"
"Prokurator prowadzący przesłuchanie jeszcze na korytarzu odmówił dopuszczenia mnie do czynności" - napisał w oświadczeniu adw. Krzysztof Gotkowski, pełnomocnik Barbary Skrzypek. Podkreślił, że zwracał uwagę na zły stan zdrowia klientki. Co ważne, czekał na jej wyjście przez wiele godzin. Znacznie dłużej niż w komunikacie podała Prokuratury Okręgowa w Warszawie.
Brudziński zwrócił się do ministra sprawiedliwości: "Panie Bodnar, co pan dzisiaj czuje?"
Ja mam pytanie do dzisiejszego ministra sprawiedliwości, kiedyś rzecznika spraw obywatelskich. Panie Bodnar, co pan dzisiaj czuje? Jeżeli pana hunwejbini zaszczuwają Bogu ducha winną kobietę, tylko i wyłącznie dlatego, że ośmieliła się być współpracownicą Jarosława Kaczyńskiego - pytał na antenie Telewizji Republika europoseł PiS Joachim Brudziński.