Arkadiusz Myrcha
Gazeta Wyborcza o szastaniu publiczną kasą! Z hasztagiem... Myrchanie. Wpis zniknął
Nad sprawą małżeństwa posłów z KO i ich wysokich wydatków na koszt podatnika pochyliła się także redakcja Gazety Wyborczej. Chcąc się pochwalić w mediach społecznościowych swoim artykułem na ten temat, redakcja użyła nawet popularnego już #Myrchanie.
Co Hołownia ma do powiedzenia w sprawie Myrchów? „Jedna sprawa budzi moją wątpliwość”
- W mojej ocenie to nie jest kwestia samych dodatków mieszkaniowych, bo one posłom po prostu przysługują. […] Jest jedna rzecz w tej sprawie, która budzi moją poważną wątpliwość. To jest to oświadczenie pana posła Myrchy, że zameldował się w Warszawie wyłącznie dla celów podatkowych. To jest coś, z czym mam kłopot - tak, pytany o sprawę małżeństwa Arkadiusza Myrchy i Kingi Gajewskiej, mówił w Sejmie Szymon Hołownia.
Biorą kasę na wynajem, a są właścicielami nieruchomości. Leszczyna nie umiała wybronić partyjnych kolegów!
Kilka dni temu, na jaw wyszła kolejna nieścisłość wokół polityków Platformy Obywatelskiej. Tym razem padło na Kingę Gajewską i Arkadiusza Myrchę, prywatnie małżeństwa, które - jak się okazuje - pobiera z Sejmu środki na wynajem mieszkania w Warszawie. W skrócie - para pobiera publiczne środki na wynajem pomimo tego, iż sami są właścicielami nieruchomości. Gajewska posiada dom, a Myrcha jest właścicielem mieszkania... "Dlaczego politycy biorą z budżetu dwie dopłaty na wynajem mieszkania, mimo że mieszkają w jednym?" - takie pytanie usłyszała ich partyjna koleżanka, Izabela Leszczyna. I chyba sama, nie znała odpowiedzi.