Jerzy Brzęczek przyznał, że wytykane są mu negatywne rzeczy, natomiast media nie piszą i nie mówią o tych pozytywnych. "Dlatego będę przypominał, czego dokonaliśmy" - zaznaczył. Jak dodał, spotyka się z życzliwym odbiorem ze strony kibiców. "Oczywiście, mecz z Włochami nie wyszedł, ale ja nie uważam, że jest aż tak ogromna różnica między nami i światową czołówką" - mówi selekcjoner piłkarskiej reprezentacji Polski.