Magdalena Fręch odpadła w 1/8 finału turnieju WTA 500 na kortach ziemnych w Stuttgarcie. Polska tenisistka przegrała z rozstawioną z numerem trzecim Amerykanką Jessicą Pegulą 1:6, 1:6. Jednostronny pojedynek trwał godzinę i 11 minut.
Wtorkowe mecze Champions League dostarczyły wielu emocji. Barcelona, w składzie z Wojciechem Szczęsnym i Robertem Lewandowskim, przegrała w Dortmundzie z Borussią aż 1:3. Barca awansowała do półfinału Ligi Mistrzów tylko dzięki zaliczce z pierwszego spotkania - wygranego 4:0. Blisko odrobienia strat była także Aston Villa z Mattym Cashem, która pokonała 3:2 PSG.
Polskie hokeistki po czterech zwycięstwach przegrały na zakończenie mistrzostw świata dywizji 2A z Hiszpanią 2:4. Ten wynik oznaczał awans rywalek, Biało-czerwone nie odniosły upragnionego sukcesu i o promocję będą musiały walczyć za rok. "To my miałyśmy się dzisiaj cieszyć, świętować” – powiedziała ze łzami w oczach kapitan zespołu, Karolina Późniewska.