Podczas niedawnego meczu eliminacji piłkarskiej Ligi Konferencji Rakowa Częstochowa w Debreczynie kibice Maccabi Hajfa wywiesili transparent sugerujący, że Polacy są odpowiedzialni za zbrodnie wojenne. Na trybunach doszło także do znieważenia polskiej flagi. Incydent wywołał zrozumiałe oburzenie nad Wisłą i reakcję prezydenta Karola Nawrockiego oraz władz, które potępiły fałszowanie historii.
Kibice izraelscy znowu wywołali skandal
Pojawiły się głosy, że izraelskie kluby - podobnie jak rosyjskie - powinny zostać wykluczone z rozgrywek, a presja w tej sprawie narasta. Zwłaszcza, że UEFA musi już badać kolejny skandal wywołany przez izraelskich kibiców. Podczas sobotniego półfinału Pucharu Ligi Toto kibice Hapoelu Beer Szewa wywiesili transparent wymierzony bezpośrednio w UEFA.
Trzeba zniszczyć dwie rzeczy: UEFA i Hamas
- ogłosili kibice Hapoelu.
UEFA expected to punish Hapoel Beer Sheva for their fan banner on Saturday night.
— Ben Green (@BenGreenJeru) August 19, 2025
"Two things that must be destroyed: UEFA & Hamas!"
This is the first time UEFA has prosecuted an Israeli team for something that happened in a domestic competition, which would usually fall under… pic.twitter.com/uOKJIBIB7n
Tamtejsze media donoszą, że władze piłkarskie tym razem nie pozostawią tego faktu bez mocnej reakcji. Całkowite wykluczenie izraelskich klubów z europejskich rozgrywek wydaje się jednak na ten moment mało prawdopodobne. Nawet jeśli prezes UEFA, Aleksander Čeferin, przyznał, że: „uprawnione jest zadawanie pytań o to, czemu Izrael nie został jeszcze wykluczony z europejskich rozgrywek”.