Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Reklama
Sport

Niespodziewana oferta dla Roberta Lewandowskiego. Sensacyjne doniesienia z Hiszpanii

Kontrakt Roberta Lewandowskiego z FC Barceloną wygasa po zakończeniu obecnego sezonu, ale możliwe że przygoda Polaka z mistrzami Hiszpanii potrwa dłużej. Hiszpańskie media donoszą, że władze Barcy rozważają zaproponowanie Lewandowskiemu nowej umowy.

Robert Lewandowski od czasu transferu z Bayernu Monachium do FC Barcelony imponuje formą. Już w pierwszym sezonie Polak w klubie z Camp Nou wywalczył tytuł króla strzelców, a Barca sięgnęła po mistrzostwo Hiszpanii. Jeszcze bardziej imponujące były ostatnie rozgrywki, gdy Lewandowski strzelił łącznie 42 gole w 52 meczach dla Barcy, a klub kierowany przez trenera Hansiego Flicka zdobył trzy trofea.

Reklama

Lewandowski na dłużej w Barcelonie?

Obecny sezon Barcelona rozpoczęła bez Lewandowskiego w składzie, ale wynikało to z kontuzji polskiego snajpera, który do gry powinien wrócić już w drugiej kolejce La Liga. Tymczasem kataloński "Sport" donosi, że władze mistrzów Hiszpanii chcą przedłużyć kontrakt z Polakiem do 2027 roku.

Z jednej strony może to być dowód zaufania do umiejętności i wiara w długowieczność Lewandowskiego, który za kilka dni skończy 37 lat. Z drugiej strony mający permanentne trudności finansowe klub chciałby zabezpieczyć pozycję napastnika, a sprowadzenie ewentualnego klasowego następcy "Lewego" w najbliższej przyszłości wydaje się poza zasięgiem Barcy.

Zdania kibiców Barcelony na temat ewentualnego nowego kontraktu dla piłkarza są podzielone. Część fanów obawia się, że przedłużenie umowy z zawodnikiem w tak zaawansowanym wieku może zahamować rozwój młodszych graczy. W hiszpańskich mediach coraz częściej pojawiają się głosy, że klub powinien skupić się na budowie przyszłości wokół takich zawodników jak Ferran Torres czy Lamine Yamal. Jednocześnie nie brak uznania dla klasy Lewandowskiego, który od czasu dołączenia do Barcelony nie zawiódł, a klub będący w ostatnich latach w kryzysie znów zaczął sięgać po trofea.

 

Źródło: niezalezna.pl
Reklama