MKOl rozważa dopuszczenie rosyjskich i białoruskich sportowców do występów na zbliżających się igrzyskach olimpijskich w Paryżu. Ten pomysł jest powszechnie krytykowany, a suchej nitki nie zostawia na nim prezes PZN - Adam Małysz.
Minister sportu i turystyki Kamil Bortniczuk nie wyklucza "postawienia sprawy na ostrzu noża", jeśli MKOl nie cofnie swej decyzji i dopuści sportowców z Rosji i Białorusi do startu pod neutralną flagą w igrzyskach olimpijskich w Paryżu w 2024 roku.