Magdalena Fręch nie kryła radości i emocji po awansie do trzeciej rundy wielkoszlemowego Australian Open. "Jeszcze to do mnie nie dociera. Grałam instynktownie i to przyniosło efekt" - przyznała polska tenisistka po pokonaniu rozstawionej z numerem 16. Francuzki Caroline Garcii 6:4, 7:6 (2).
Sześciu Polaków wystąpi w zaplanowanym na godz. 16 konkursie indywidualnym Pucharu Świata w skokach narciarskich w Wiśle Malince. Będzie to jednocześnie trzecia odsłona PolSKI Turnieju, na którego wyniki złożą się także rezultaty zawodów w Szczyrku i Zakopanem.