Polska drużyna udanie zainaugurowała Puchar Świata w skokach narciarskich w norweskim Lillehammer. Biało-czerwoni w mikście wyrównali swój najlepszy wynik w historii drużyn mieszanych i zajęli szóste miejsce. Główna w tym zasługa Kamila Stocha i Kacpra Tomasiaka. Nieco gorzej zaprezentowały się Anna Twardosz i Nicole Konderla-Juroszek. Triumfowali Japończycy.
Polscy piłkarze nadal walczą o awans na mundial. Po zajęciu drugiego miejsca w grupie eliminacyjnej podopieczni trenera Jana Urbana o bilety na mistrzostwa świata rywalizować będą musieli w marcu w barażach. W losowaniu, które odbyło się w siedzibie FIFA w Zurychu Biało-czerwoni poznali rywali.
W piątek w Lillehammer startuje Puchar Świata w skokach narciarskich 2025/26 – sezon wyjątkowy, bo ostatni w karierze Kamila Stocha. Trzykrotny mistrz olimpijski chce pożegnać się z kibicami w wielkim stylu, a Biało‑czerwoni pod wodzą nowego trenera Macieja Maciusiaka rozpoczynają odliczanie do igrzysk olimpijskich w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo.