Bramka FC Porto, zdobyta po asyście Oskara Pietuszewskiego, okazała się kluczowym momentem niedzielnego meczu ligowego ze Sportingiem Braga, zakończonego zwycięstwem „Smoków” 2:1.
Portugalczycy zachwyceni Pietuszewskim
Sportowy dziennik „O Jogo” zauważa, że Pietuszewski nie tylko na stałe zadomowił się w podstawowym składzie FC Porto, ale pełni w nim coraz ważniejszą rolę. Gazeta podkreśla, że to właśnie jego dynamiczna szarża lewą stroną i precyzyjne podanie sprawiły, że William Gomes musiał jedynie dołożyć nogę, by zdobyć bramkę.
Podobne opinie wyraziły rozgłośnie Antena 1 i Radio Renascença, które określiły młodego wychowanka Jagiellonii Białystok mianem „kluczowego zawodnika” zespołu pewnie zmierzającego po mistrzostwo Portugalii. Jak podkreślono, to właśnie akcja zainicjowana przez Pietuszewskiego doprowadziła do wyrównania i odmieniła przebieg spotkania.
Polski tercet bryluje w FC Porto
Obie stacje zgodnie nazwały trafienie „golem Gomesa zdobytym na spółkę z Oskarem”, doceniając wkład Polaka w finalizację akcji. Sportowa „A Bola” zwróciła uwagę również na świetne podanie Jakuba Kiwiora, które rozpoczęło całą akcję bramkową. Stołeczny dziennik pochwalił także trzeciego z Polaków w barwach FC Porto – Jana Bednarka – podkreślając jego solidny występ. Cała trójka już w poniedziałek dołącza do reprezentacji Polski na zgrupowanie przed barażami o awans do mistrzostw świata.
Telewizja Sport TV zauważyła natomiast, że Pietuszewski cieszy się dużym zaufaniem trenera Francesco Fariolego, który pozwolił mu rozegrać blisko 80 minut ważnego meczu. Po spotkaniu szkoleniowiec pochwalił Polaka za „zmysł taktyczny” i dojrzałość.
Oskar to nastolatek, ale na boisku zachowuje się jak doświadczony zawodnik. Z pewnością nie pokazał jeszcze wszystkiego, na co go stać
– podsumowała lizbońska stacja.
FC Porto prowadzi w tabeli Primeira Liga z dorobkiem 72 punktów, wyprzedzając o siedem oczek Sporting i Benficę. Drużyna z Lizbony ma jednak jeden mecz zaległy